swietymikolajTłumy ludzi w galeriach handlowych, choinki stojące w sklepach od października i świąteczne reklamy tuż po Wszystkich Świętych. To już nieodłączne elementy otoczki Bożego Narodzenia, które w Polsce zaczyna się już na jesieni.  Dzisiaj wielu osobom trudno jest wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez świątecznych jarmarków, zakupów w centrach handlowych i Mikołaja rozdającego ulotki. Poddajemy się „magii Świąt” i nie zastanawiamy się, dlaczego tak jest. Tymczasem ta „magia” to nic innego, jak dobrze przemyślana strategia marketingowa oddziałująca na naszą psychikę.
Komercja i konsumpcja to wyrazy, którymi można dzisiaj określić święta w społeczeństwie polskim. Chcemy posiadać jak najwięcej dóbr i korzystać z jak największej ilości usług. Niejednokrotnie zresztą błędnie uważamy, że to właśnie liczba posiadanych dóbr i ilość usług z jakich korzystamy świadczy o jakości naszego życia.

Czytaj więcej...

  LUDZIE  

    • Boże Narodzenie zaczyna się już jesienią

      Boże Narodzenie zaczyna się już jesienią Tłumy ludzi w galeriach handlowych, choinki stojące w sklepach od października i świąteczne reklamy tuż po Wszystkich Świętych. To już nieodłączne elementy otoczki Bożego Narodzenia, które w Polsce zaczyna się już na jesieni.  Dzisiaj wielu osobom trudno jest wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez świątecznych jarmarków, zakupów w centrach handlowych i Mikołaja rozdającego ulotki. Poddajemy się „magii Świąt” i nie zastanawiamy się, dlaczego tak jest. Tymczasem ta „magia” to nic innego, jak dobrze przemyślana strategia marketingowa oddziałująca na naszą psychikę. Komercja i konsumpcja to wyrazy, którymi można dzisiaj określić święta w społeczeństwie polskim. Chcemy posiadać jak najwięcej dóbr i korzystać z jak największej ilości usług. Niejednokrotnie zresztą błędnie uważamy, że to właśnie liczba...

      Czytaj więcej...

    • Nasz kurier, nasz pan?

      Nasz kurier, nasz pan?- Dzień dobry, kurier z tej strony. Mam dla Pana paczkę.- Dzień dobry, mogę być najwcześniej za pół godziny w domu.- Uuu to lipa, bo ja jestem pod drzwiami i nie mogę czekać. - No nic Panu nie poradzę, nie dam rady wcześniej. Mógł Pan zadzwonić z wyprzedzeniem.- No tak wyszło... no to już zostaje Panu odbiór przesyłki u nas na punkcie... Zdenerwowanie i rozgoryczenie w takich sytuacjach to chyba normalna reakcja. Ilu z was zna takie rozmowy z autopsji? Jeszcze pal licho, jeśli paczka jest zapłacona z góry, a zawartośc nie ulegnie uszkodzeniu (zawsze można użyć opcji "niech Pan przerzuci przez bramę", lub " proszę zostawić na ganku, albo za schodami"). Gorzej, gdy płacimy przy odbiorze, lub paczka jest słusznego ciężaru i sporych gabarytów. Wówczas jeśli nie nastąpi kolejne...

      Czytaj więcej...

    • Halloween wcale nie takie dobre?

      Halloween wcale nie takie dobre?Halloween z roku na rok coraz bardziej wkracza w kulturę masową naszego kraju. W sklepach, hipermarketach pełno jest wszelkiej maści gadżetów i zabawek związanych z tym zjawiskiem. Ale poza tym, że Halloween to sposób na większe zyski sieci handlowych, nie jest tylko popularnym pukaniem do drzwi przebranych dzieci, czy imprezą. Opowiada o tym Alfred Palla, doktor teologii i autor książek z zakresu historii Biblii i starożytności, oraz rozwoju duchowego.- Skąd wzięło się Halloween?To jedynie zbiór zabaw,folklor, czy kryje się za tym jakaś głębsza tajemnica? - W starożytności niemal wszystkie kultury obchodziły Święto Zmarłych na początku listopada. Starożytni Egipcjanie, Fenicjanie, Asyryjczycy, Żydzi, Persowie, a także mieszkańcy dawnych Indii, Europy, Meksyku i Peru obchodzili na początku...

      Czytaj więcej...

    • Gadżety to ja!

      Gadżety to ja!Joanna Adamczyk jest pełną energii i pozytywnego nastawienia do życia kobietą. Świadczy o tym choćby logo jej firmy, które przypomina uśmiechniętą buzię, a gdy przyjrzymy się bliżej, zauważymy nawet wysunięty w uśmiechu język. Pani Joasia postanowiła zawalczyć na rynku, który jest ciężkim kawałkiem chleba. Gadżety reklamowe, bo o nich mowa, są wszechobecne. Każdy z nas ma zapewne przynajmniej jeden długopis reklamowy, czy brelok z logo instytucji lub firmy. Opowiada nam o tym, czy warto mieć gadżety firmowe i na co zwracać uwagę. - Czy w gadżetach jest jakiś trend, czy chodzi po prostu o promocję liczoną nie ilość, a na jakość? - Jak w wszędzie i w gadżetach jest trend, idea, przesłanie, a najbardziej zauważalne to sport i ekologia. Sportowe: bidony, etui na telefon, torby biodrowe,...

      Czytaj więcej...

  MIASTA  

 

  BIZNES  

 

    • Biznes i nauka to dobre połączenie

      Biznes i nauka to dobre połączenieRozmowa z Rektorem Politechniki Koszalińskiej , Prof. dr hab. inż.Tadeusz Bohdalem. - Panie Rektorze, nie od dziś wiadomo że Politechnika współpracuje z koszalińskimi firmami. Na czym polega ta współpraca?- Politechnika Koszalińska oprócz kształcenia studentów prowadzi prace naukowo - badawcze o charakterze poznawczym i stosowanym. Te ostatnie są najczęściej finansowane przez podmioty otoczenia gospodarczego. Są to tak zwane usługi badawcze wykonywane na zlecenie firm. Do grona tego należą firmy z całej Polski, w tym również z Pomorza Środkowego. Taka współpraca gwarantuje realizację wspólnych projektów, badań naukowych, ale też przynosi korzyści w obszarze kształcenia.

    • Pomorze Zachodnie jest otwarte na biznes

       Pomorze Zachodnie jest otwarte na biznesRozmowa z Olgierdem Geblewiczem, Marszałkiem Województwa Zachodniopomorskiego - Panie Marszałku, czy współpraca samorządu i biznesu jest praktycznie możliwa i wybiega poza sferę planów i strategii? W jakiej formie? - To nie jest kwestia możliwości, tylko konieczność i to na wielu płaszczyznach. 10 lat temu mieliśmy mało inwestorów, ubogą ofertę inwestycyjną i drugie najwyższe bezrobocie w Polsce. Wyzwaniem była pomoc w tworzeniu miejsc pracy. Bez współpracy z biznesem to by się nie udało. Miałem swoje doświadczenia z początku pracy w samorządzie, jeszcze w Goleniowie, gdzie stworzyliśmy Specjalną Strefę Ekonomiczną. Chcieliśmy ściągać inwestorów, oraz wspierać eksporterów. Zaczęliśmy to robić kierując środki unijne na uzbrojenie terenów inwestycyjnych, wsparcie konkurencyjności...

      Czytaj więcej...

    • Ekskluzywne przewozy dla każdego

      Ekskluzywne przewozy dla każdego„Luksus dla każdego” brzmi dość nielogicznie gdyż ekskluzywność nie może być zaadresowana dla każdego. A jednak! Koszalińska firma Air- Transfer uruchomiła jakiś czas temu usługę vip-transfer. Dzięki niej można przejechać się Mercedesem klasy E. Koszt? Już od 1,30 zł netto za kilometr. Jak to możliwe- wyjaśnia w rozmowie Michał Chmiel, współwłaściciel firmy Air-Transfer.pl - Oferta ekskluzywnego, indywidualnego przewozu osób, czyli vip-transfer, oferowana przez Państwa firmę dostępna jest od ponad roku i zdaje się, że popularność tej usługi wzrasta?- Zacznę może od tego, że idea vip-transfer związana jest z rozwojem naszej dotychczasowej działalności. Wśród naszych klientów pojawiały się pytania o możliwość indywidualnego przewozu, dlatego postanowiliśmy zainwestować w nowoczesne i...

      Czytaj więcej...

    • Sześć lat wiarygodności i zaufania

      Sześć lat wiarygodności i zaufaniaNiektórzy marzą o tym, by trafić „szóstkę w totka”. Cyfra ta w numerologii oznacza stworzenie czegoś nowego i jest symbolem symetrii i równowagi. Dla Piotra Rezmera, , szóstka na pewno jest szczęśliwa. Dokładnie 6 lat temu otworzył firmę „U Piotra” zajmującą się sprzedażą artykułów z branży sanitarno- instalacyjnej. Jak sam twierdzi, jego salon jest miejscem, gdzie zarówno wykonawca, jak też i klient detaliczny znajdzie coś dla siebie.- Nie jesteśmy typowym marketem, sklepem, czy hurtownią instalacyjną. Firma od początku działalności nastawiona była na kompleksowość usług, sprzedaż, projektowanie, doradztwo techniczne i obsługę posprzedażową. Zależy nam na zadowoleniu klientów, na ich zaufaniu. To dla nas bardzo ważne i ni e osiąga się tego w jeden miesiąc, czy rok.-wyjaśnia właściciel.

  HISTORIA  

 

    • Wrzesień 1939 w prasie tamtych dni

      Wrzesień 1939 w prasie tamtych dniW ówczesnej prasie polskiej września 1939 roku ważne wydarzenia z frontu przeplatały się z ogłoszeniami, reklamami i apelami. I na pewno nie można z nich było wywnioskować, że już na początku września Wojsko Polskie przegrało kampanię, a Wehrmacht zajął duże obszary naszego kraju siejąc terror i zniszczenie. Zamiast tego, karmiono czytelników informacjami o atakach Francuzów czy naszych armii w głąb III Rzeszy. Gazet ówczesnego okresu było wydawanych w Polsce sporo, zarówno codziennych jak też satyrycznych. Jednym z dzienników był popołudniowy Wieczór Warszawski, drukowany od 1928 roku w nakładzie 60-80 tys. egz. Na jego łamach można było przeczytać dnia 31 sierpnia 1939r o tym że „Polska czeka gotowa z bronią u nogi. Hitlerowi pozostaje do wyboru cofnąć się - albo rozpocząć wojnę”.

    • Inscenizacja historyczna -walki o twierdzę Boyen

      Inscenizacja historyczna -walki o twierdzę BoyenPo raz kolejny grupa rekonstruktorów z okresu I wojny światowej wzięła udział w inscenizacji walk o twierdzę Boyen w 1914 roku. Wydarzenie miało miejsce w Giżycku, a w fotografii ujęli je: Mariusz Król, Roman Popiołek, Mariusz Kluk.

    • O dwóch mieczach spod Grunwaldu

      O dwóch mieczach spod Grunwaldu„Mistrz Ulryk wzywa twój majestat, panie, i księcia Witolda na bitwę śmiertelną i aby męstwo wasze, którego wam widać brakuje, podniecić, śle wam te dwa nagie miecze.” - fragment z filmu „Krzyżacy”. Mało znany jest fakt, że jednym z pomysłodawców wysłania dwóch nagich mieczy królowi polskiemu Władysławowi Jagielle był szczeciński książę, Kazimierz V. Tłumaczy to dlaczego wspomnianym filmie, jeden z herodów ma na piersi Gryfa Pomorskiego. Tak się bowiem złożyło, że pewna część rycerstwa z Pomorza Zachodniego przybyła na pola Grunwaldu, by wesprzeć siły Zakonu Krzyżackiego. Hufiec księcia szczecińskiego liczył co najmniej 30 rycerzy, wspartych przez giermków i czeladź obozową. Dla porównania- oprócz ogromnej liczby zaciężnych i gości Zakonu, Pod Grunwaldem znalazło się 450 braci...

      Czytaj więcej...

    • Na plażę!

      Na plażę!Dla nas, współczesnych plażowanie to w skrócie skąpe stroje kąpielowe kobiet, kremy do opalania z filtrem UV, tłumy na piaszczystym brzegu i hałas. A tymczasem, gdy dawniej turyści, lub kuracjusze przyjeżdżali w nasze okolice po to, by zażyć kąpieli, robili z tego cały rytuał. Na przełomie XIX i XX wieku ludzie zaczęli przekonywać się do wypoczynku nad wodą. Korzystano też ze słońca, aczkolwiek nadal trendy była blada i delikatna cera u Pań. Gdybyście kiedyś zastanawiali się, co oznacza powiedzenie „błękitna krew”,to chodzi nie mniej nie więcej tylko o to, że blada cera powoduje silne zarysowanie się na skórze naczynek krwionośnych. Stąd wrażenie, że krew w żyłach jest „błękitna”. Na pomorskie plaże ściągali turyści z południowych landów Rzeszy,odkrywając nasz Bałtyk. Najeżdżali plaże w...

      Czytaj więcej...

GALERIE

Dodaj Temat

 baner balticinfo baterie1

 

upiotra1ab

 

ekosunreklama1ab

 

 

PRAXISreklamalogo

 reklama.e.warzynska

 

 

logo 03baner

 

reklamamchecinski1

 

 baner pokalogo

e.sztorc.banner

 banerunia2

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u