maxfactorpracaKobieta ma w swoim kuferku więcej kosmetyków, niż mężczyzna zdołałby uzbierać przez całe życie. Tusze do rzęs, maseczki i toniki, kredki do oczu, pomadki, podkłady, mnóstwo lakierów do paznokci, kosmetyki do demakijażu i pudry- taki zestaw posiada z całą pewnością niemal każda przedstawicielka płci pięknej na świecie. Gdyby postawić obok siebie starożytną Egipcjankę i kobietę współczesną, to okazałoby się że mimo dzielących je tysięcy lat, obie myślą o tym jak uczynić się jeszcze bardziej piękną i pewną siebie. Choć oczywiście w starożytnym Egipcie kanon piękna i zasób kosmetyków był zupełnie inny niż obecnie. Makijaż nie tylko jest wymogiem, atrybutem kobiecego piękna. Ale to także kosztowny biznes.
Kobiety są w stanie wydać duże pieniądze na kremy odmładzające, szminki, oraz całą gamę kosmetyków do ozdoby twarzy. Dało to pole do rozwoju takich kosmetycznych imperiów jak Max Factor, L'Oreal czy Maybelline. Ich twórcy byli wizjonerami, oraz co warto podkreślić- nierzadko pochodzili z Polski , jak wspomniany już Max Factor (Maksymilian Faktorowicz) oraz Helena Rubinstein, o której pisano że to "kobieta, która wymyśliła piękno".
Dziś makijaż to nie tylko sztuka, to także nowoczesna biotechnologia, laboratoria i badania preparatów. I pomyśleć, że Kleopatra musiała zadowolić się stosowaniem szminki, z ziemnych chrząszczy Carmine, a inne Egipcjanki wykorzystywały glinę zmieszaną z wodą, aby pokolorować swoje usta...

Coco Chanell, kultowa projektantka mody i twórczyni perfum Chanell no.5 stwierdziła że "nie ma kobiet brzydkich, są tylko nieumalowane". Trudno się z tym nie zgodzić, nawet z męskiego punktu widzenia. To makijaż daje nowoczesnym kobietom wiarę w siebie, podkreśla styl i nierzadko -indywdualność. Dobór palety barw i odcieni zależny od pory dnia, czy roku, stanowi o kobiecej naturze. Nawet renesansowy jasnowidz i lekarz Nostradamus, zdawał sobie z tego sprawę, pisząc traktat " O środkach upiększających i konfiturach". W każdej epoce istniał pewien ideał, wzór piękna, uwypuklony dzięki makijażowi. Dawniej ideałem piękna była Nefretete i Kleopatra. Dla odkrywcy Troi, Heinricha Schliemanna bezsprzecznie ideałem piękna była Helena Trojańska, o jasnej upudrowanej cerze, z mocno zaznaczonymi brwiami, czasem zlewającymi się w jedną linię, czarnymi powiekami i mocno czerwonymi ustami. Japońskie gejsze były dla mężczyzn tajemnicą skrywaną za grubą warstwą makijażu, co było całościową charakteryzacją z ubiorem i muzyką. Dla malarzy- Petera Paula Rubensa, czy Vermeera, typ kobiety idealnej był także inny. Leonarda da Vinci fascynowała zapewne Dama z łasiczką, czyli Cecilia Gallerani, młodziutka faworyta Ludovica Sforzy Il Moro, księcia Mediolanu. Pewne elementy makijażu pozostały niezmienne przez wieki - użycie szminki, puder, podkreślenie linii oka.

eski makyaj malzemelerini kullanmayın

Historia makijażu i dbania o kobiecą urodę jest doprawdy niezwykła. W średniowieczu dbano o depilację twarzy stosując miejscowo rozgrzane do czerwoności igły. Istniały też mikstury dające wieczną młodość i powodowały zanik zmarszczek. Królowa i regentka Francji, Izabella Bawarska lubowała się w takim eliksirze. Jego podstawę stanowiły składniki iście królewskie: sproszkowane perły, rubiny i hiacynty. Podstawę wywaru stanowiło złoto. Za to królowa Elżbieta I nie rozstawała się z francuskimi, perfumowanymi rękawiczkami. Prezent ten bardzo długo utrzymywał zapach, co pozwalało na brak mycia się. 

Bogate Polki były bardziej praktyczne. Myły ciało i twarz mydłem barskim, nacierając się następnie wódką różaną, jajami i miodem lipcowym. Oczywiście makijaż dotyczył na przestrzeni wieków także i mężczyzn. W starożytnej Mezopotamii, czy Bliskim Wschodzie malowali oni sobie oczy, a w okresie baroku i rokoko także używali pachnideł i pudru na twarzy. Sam Król Słońce, Ludwik XIV zapoczątkował modę na peruki: najpierw dla mężczyzn, potem dla kobiet. Natomiast lata 80 XX wieku to przygotowany specjalnie dla mężczyzn- gwiazd estrady wizerunek, polegający na delikatnym makijażu twarzy i nałożeniu błyszczyka na usta. Takie "cukierkowe" postacie to duet Modern Talking, wokalista Fancy i wielu innych. A co chodzi z tą bladością cery i pudrem, który obecny jest niemal w każdym okresie naszej historii?

 

Chodziło o modę i podkreślenie statusu społecznego, a dokładniej o to by ukazać jasność skóry i żeby widoczne były żyłki na ciele. Kobieta zadbana, wytworna, unika słońca, nie pracuje w polu. To chłopki, wieśniaczki pracują w pełnym słońcu i mają brzydką, opaloną twarz i ciemną cerę. Z tym dziwnym mitem skończyła dopiero Coco Chanell, lansując opaleniznę.

Nie mniej, określenie "błękitna krew" wzięło się właśnie z widocznych na bladym ciele jasnoniebieskich naczynek krwionośnych. Makijaż jest dla kobiet zabiegiem trochę maskującym wewnętrzną próżność, ale jednocześnie jej nieodłącznym atrybutem. Kobiety malują się na co dzień, idąc do urzędu załatwić sprawę, idąc do lekarza. Mężczyźni żartobliwie nazywają to "nakładaniem barw wojennych".

helena4

Trochę w tym ironii, ale faktem jest że makijaż miał też swoje wojenne i duchowe znamię. Indianie obu Ameryk, zwłaszcza Północnej malowali sobie twarze i ciała ornamentami, przy okazji różnych wydarzeń, być groźnym przeciwnikiem w starciu z wrogiem.

W 1868 roku w Paryżu pojawiła się marka "Bourjois", która wprowadziła na rynek kosmetyków puder ryżowy z Javy. Produkt stał się niezwykle popularny na całym świecie. Sprzedano blisko dwa miliony opakowań! W wieku dwudziestu kilku lat, Eugene Rimmel (1820-1887), bazując na sukcesie perfumerii swojego ojca, założył w Londynie firmę kosmetyczną. To właśnie on wynalazł słynną maskarę, czyli tusz do rzęs. Był to generalnie czas wizjonerów i twórców ponadczasowych trendów w makijażu i kosmetyce twarzy i ciała. Czy wiedziała o tym Polka, żydowskiego pochodzenia Helena (Chaja) Rubinstein (1870-1965), gdy wsiadała na pokład niemieckiego statku kursującego między Europą a Australią?

 

Pochodząca z Kazimierza, dzielnicy Krakowa, najstarsza z ośmiu sióstr, "Madame" jak ją później zwano, założyła w Australii w 1892 roku swą pierwszą firmę. Niedługo potem przeniosła się do Londynu, gdzie wypuściła na rynek serię kosmetyków Valeze, które odniosły duży sukces. W 1909 roku w sprzedaży pojawił się też puder w kremie jej autorstwa. Wraz z wybuchem I wojny światowej Helena Rubinstein przeprowadziła się na stałe do USA. Ta korpulentna kobieta, pełna energii, która stawiała karierę nad życie zawodowe zrobiła na rynku kosmetyków fenomenalną karierę. Znana była z zamiłowania do biżuterii o sporych rozmiarach. Właścicielka firmy Helena Rubinstein& Company zdradziła tylko kilka składników wchodzących w skład receptury kremu Valeze (co oznacza po węgiersku "Dar Nieba"): wosk roślinny, olej mineralny, oraz sezam. Rubinstein znana także była z naukowego podejścia do urody i ponad wszystko stawiała nawilżanie twarzy, dobór odpowiednich kosmetyków i higienę życia. Doskonaliła swą wiedzę o skórze u naukowców, sama opracowywała produkty w swoich laboratoriach. Interesowała się też rynkiem kosmetyków dla mężczyzn. Co ciekawe, zmarła samotnie, mimo iż była dwukrotnie zamężna ( drugi mąż był gruzińskim księciem). 

piekno1

Rynek kosmetyków kwitł. Rósł popyt na róże na policzki, cienie do powiek, pomadki, maskary. Swój salon drogeryjno-perukarski otworzył w roku 1910 w Los Angeles Max Factor (1877-1938), czyli wspomniany już Maksymilian Faktorowicz, pochodzący z Łodzi przyszły twórca kosmetycznego imperium Max Factor and Company. Już w 1904 roku car Rosji docenił jego zdolności, zatrzymując go na swym dworze w charakterze charakteryzatora. Miał dbać o wygląd i makijaż cara i jego rodziny. Max Factor uważany jest do dziś za twórcę nowoczesnego makijażu. W 1912 roku wyprodukował cienie do powiek i kredkę do brwi a dwa lata później- podkład w kremie. Był to "elastyczny podkład do charakteryzacji". To Max Factor wymyślił Color Harmony. Harmonia Kolorów to jedenaście odcieni pudrów, dopasowanych do koloru skóry, stworzonych specjalnie dla aktorów filmowych. Max Factor był pewien że pewne zestawienia naturalnych kolorów cery, włosów i oczu najlepiej jest dopełniać konkretnymi odcieniami makijażu. Do tej pory istniały tylko trzy uniwersalne odcienie pudru.

Na początku XX wieku makijaż wracał do pełnych łask z puderniczkami, przenośnymi kosmetyczkami, malinowymi lub czerwonymi pomadkami.

 

W roku 1917 Tom Lyle Williams stworzył firmę Maybelline. Chemik z Nowego Jorku był pomysłodawcą nowoczesnej maskary. Nazwa firmy powstała od imienia jego siostry Maybel. To ona była główną inspiracją do produkcji i sprzedaży łatwego w użyciu produktu do przyciemniania rzęs. Kosmetyk na bazie pyłu węglowego i wazeliny miał nadać głębię jej spojrzeniu, gdy wybierała się na randkę. Warto dodać, że zabieg kosmetyczny się powiódł w 100%. Na rynek amerykański został wprowadzony pierwszy nowoczesny tusz do rzęs w kamieniu. Moda na ten kosmetyk damski była tak duża, że w odpowiedzi na wielkie zapotrzebowanie w 1932 roku na terenie Stanów Zjednoczonych zainstalowano samoobsługowe szafy w drogeriach. Jeszcze wtedy tusz nie przypominał współczesnego, ponieważ kobiety musiały same go rozcieńczać. Dopiero w 1960 roku firma Maybelline wprowadziła na rynek produkowany na bazie wody tusz do rzęs w spirali Ultra Lash.

W następnych latach pojawiła się maskara wodoodporna, następnie kultowy tusz Great Lash, którego formuła jest do dziś pilnie strzeżoną tajemnicą. Składy tej „nadającej głębie spojrzeniu” mazi są udoskonalane i urozmaicane. Wszystkie zawierają prowitaminę B5, dzięki której rzęsy są głęboko nawilżone. Maskary pogrubiające wzbogacane są o pochodne silikonu. Głównym składnikiem tuszy podkręcających są woski owocowe, np. ryżowy czy oliwkowy. Żywica natomiast sprawia, że maskary są wodoodporne.

art7Najpóźniej na rynku kosmetycznym wystartowała marka Margaret Astor. Została założona w 1952 roku w Niemczech, a dokładnie w Waldorf – rodzimym mieście rodziny Astorów, twórców słynnego nowojorskiego hotelu Waldorf Astoria. Marka powstała na fali powojennego rozwoju gospodarczego, oraz pragnienia ówczesnych kobiet, by znów poczuć się barwnie i modnie. Rodzina Astorów stała się sławna na całą Europę i Stany Zjednoczone. W Margaret Astor stworzono linię kosmetyków kolorowych, która już w pierwszym roku osiągnęła trzecie miejsce sprzedaży w Niemczech.

 

Wiek XX, bez wątpienia wiek kobiety, pokazał że osobowość można, a nawet trzeba połączyć z urodą. W latach 20 kobiety nosiły fryzury krótko przystrzyżone,"na chłopczycę". Usta malowano w kształcie serduszka. Oczy pogłębiano poprzez całościowe pomalowanie. Powiekę górną cieniowano, a na dole oka rysowano kreskę wzmocnioną cieniem do powiek. Brwi golono i rysowano kredką bardzo cienką kreskę. Lata 30 ubiegłego wieku to ponowny zwrot ku zmysłowości i kobiecości, czego przykładem są Greta Garbo, Marlena Dietrich, Hanka Ordonówna.
W latach 20 w Polsce działała firma kosmetyczna Miraculum, której twarzą w 1930 roku została Miss Polonia Zofia Batycka. Firma ta wprowadziła na rynek międzynarodowy puder sypki. Firma Coty wymyśliła bezbarwny lakier do paznokci, a firma Chelsea i Josepha Revlonów zaistniała rewolucyjnym, nasyconym lakierem do paznokci. Pojawił się ideał kobiety-wampa z mocno przypudrowaną twarzą, sztucznymi rzęsami, wydepilowanymi brwiami, z pomadką o nieprawdopodobnej nazwie i kolorze na przykład zielonej żabki czy cielęcej wątróbki...

malowanie ustWojna w Europie, tocząca się od 1939 roku nie sprzyjała rozwojom trendu makijażu, ale starano się w USA wzorować na popularnych w tamtym czasie gwiazdach amerykańskiego kina- Ricie Hayworth, Ingrid Bergman, czy Katherine Hepburn. W latach 40 ceniono zdrową cerę, usta i brwi o naturalnym kształcie, pudrując delikatnie twarz i podkreślając subtelnie linię brwi i oczy. Pojawiły się bardzo popularne serie toaletowe dla panów. Pojawił się także nowy gracz na rynku kosmetycznym. Estee Lauder wkroczyła na rynek w 1943 roku z samodzielnie wyprodukowanymi w kuchni kosmetykami: kremem, oliwką do demakijażu, tonikiem i maseczką, różem do policzków Glow oraz pomadką Just Red.


Po II Wojnie Światowej powróciła moda na bardziej kobiecy wygląd, wsparty pomysłami projektanta mody Christiana Diora. Kobieta miała być ideałem w domu, być piękna, wypoczęta i czekać na męża. Symbolem tego dziesięciolecia jest pin-up girl, dziewczyna z plakatu. Skoro lata 50 to Marilyn Monroe. Norma Jean Dougherty, bo tak się naprawdę nazywała, stanowiła wzór piękna dla kobiet, obiekt podziwu dla mężczyzn i produkt rynkowy swoich czasów. Bardzo popularna była aktorka słynąca z innego niż blond typu urody, była to Audrey Hepburn. Jej atrybutem były pięknie podkreślone wyrafinowanym makijażem oczy.

Lata 60 to dekada hipisów, marihuany, wolności, wojny w Wietnamie, nowych twarzy w modzie (Pierre cardin, Yves Saint Laurent), Sophii Loren i Brigitte Bardot. Moda i makijaż zaczęły być wzorowane na gwiazdach muzyki i modelkach takich jak Twiggy ("gałązka"). W latach 60 miały miejsce pierwsze loty w kosmos. I to miało przełożenie na wizaż. W makijażu zastosowano kolor złoty, miedziany oraz srebrny. W Polsce w tygodniku "Kobieta i Życie" proponowano paniom maseczkę z kiszonej kapusty na gładkość skóry, a maseczka jabłkowo- marchewkowa miała nawilżać i nadawać skórze przyjemny odcień. Wiele kobiet wzorowało się na stylu Janice Joplin, oraz coraz bardziej popularnych zespołach (np. ABBA) i wokalistach. Pojawiły się marki Soraya i Dax Cosmetics. Kolorowe czasopisma kobiece lansowały style mody i proponowały dobór kosmetyków. Najwięcej czasu kobiety poświęcały na malowanie oczu. 

sophia1W latach 90 dokładniej cieniowano powieki, bardziej przykładano się do nienagannego wyglądu, makijażu, dopasowania go do kształtu twarzy, a także do stylu ubierania. Z drugiej strony modny stał się wizerunek tlenionej blondynki z serialu "Słoneczny patrol" z wydatnymi ustami. Urodę zaczęto korygować operacjami plastycznymi, do kanonu polepszenia kobiecego piękna weszły solaria, gabinety odnowy biologicznej, spa.

 

Paradoksalnie, wizaż towarzyszy człowiekowi nawet podczas ostatniej drogi, gdyż nieboszczyków nie tylko ubiera się do trumny, ale też maluje. Współcześnie kosmetyka kojarzy się przede wszystkim z higieną i pielęgnacją całego ciała oraz z zapewnieniem młodego, naturalnego oraz zdrowego wyglądu skóry. Ale również dobrego samopoczucia i ochrony przed niszczącym działaniem środowiska i zmianami zachodzącymi wraz z upływem czasu. Obecnie z roku na rok zmieniają się trendy w makijażu i modzie. Koncerny doskonalą się w poznawaniu biologii skóry, opanowywaniu najnowszych technologii oraz biologii molekularnej.


Dlaczego kobiety się malują? Odpowiedź jest bardzo prosta: chcą być piękniejsze. Ale makijaż sam w sobie nic nie znaczy, jest uzupełnieniem ubioru, fryzury, biżuterii, osobowości. Niwelowanie Makijaż to tylko jeden z elementów kobiecego, niezmiennego piękna, które dla mężczyzn, w tym dla piszącego ten tekst jest ponadczasową zagadką.


Tomasz Wojciechowski

 

foto: źródło internet

Dodaj Temat

 

calidozaworarka

 

ekosunreklama1a

 

PRAXISreklamalogo

 

polanareklama1 2

 

toplaserbaner

 

 

edu4urodoa 

reklamamchecinski1

 

szkola karlino plakat

   

lechbudIIetap

 

 

balticinfopl



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u