ChoszcznoFoto02

200 rekonstruktorów z Polski, Niemiec i Czech wzięło udział w widowisku historycznym upamiętniającym 71 rocznicę zakończenia walk o Choszczno. 20 lutego w Parku Stanisława Moniuszki stoczono wielką bitwę Volkssturmu. Do tego, że obchody związane z wydarzeniami, które sprawiły, że dawne Arnswalde stało się polskim Choszcznem mają widowiskowy charakter, samorząd tego miasta zdążył już przyzwyczaić zarówno mieszkańców, jak i gości. Nie inaczej było w tym roku; 20 lutego, w Parku Stanisława Moniuszki zorganizowano inscenizację historyczną, zatytułowaną: „Kierunek: Choszczno 71. Bitwa Volkssturmu”.

Na placu boju spotkało się 200 rekonstruktorów z Polski, Niemiec i Czech. Wcielili się w postaci żołnierzy radzieckich oraz sił zbrojnych III Rzeszy, w tym cudzoziemskich ochotników, którzy w lutym 1945 r. walczyli o to miasto po stronie Niemiec. Głównym bohaterem widowiska był jednak, co jasno zasugerowano w jego tytule, Volkssturm, czyli formowane od jesieni 1944 r. pospolite ruszenie. W składzie tej formacji, w myśl wydanego przez reżim berliński dekretu, przeciwko siłom koalicji antyhitlerowskiej stanąć mieli wszyscy mężczyźni w wieku od 16 do 60 roku życia, którzy do tej pory nie brali czynnego udziału w walkach na kurczącej się z tygodnia na tydzień linii frontu. W efekcie, także w Choszcznie i okolicznych miejscowościach, sformowane zostały improwizowane oddziały złożone z osób, które nierzadko nie miały żadnej, wojskowej wiedzy. Niedostatecznie uzbrojeni, wyposażeni oraz uzbrojeni nie mieli żadnych szans z nacierającymi w kierunku Arnswalde zagonami radzieckiej 2. Armii Pancernej Gwardii generała Siemiona Bogdanowa. W szeregach plutonów i kompanii pospolitego, prócz wspomnianych mężczyzn, nie zabrakło też kobiet i dzieci.

Choszcznofoto07

Starcie, w którym trzon niemieckiej obrony stanowił Volkssturm zainscenizowano właśnie 20 lutego. Wsparcia broniącym się przed nawałą Armii Czerwonej żołnierzom udzieliło stanowisko artyleryjskie Pantherturm, czyli wieża od słynnego czołgu średniego Pz.Kpfw. V Panther z długolufowym działem kalibru 75 mm zainstalowana na stalowym schronie. Tego rodzaju instalacje rzeczywiście brały udział w obronie podejścia do odrzańskich brzegów w schyłkowym okresie II wojny światowej. Po drugiej stronie linii frontu zobaczyć można było słynny czołg średni T-34/85, który, jak zwykło się mówić, obok amerykańskiego Jeepa Willys i samolotu Dakota, wygrał dla aliantów wojnę z państwem Hitlera. Kilkutysięczna rzesza widzów miała także szansę przyjrzeć się z bliska innej, znanej maszynie – oryginalnemu i pieczołowicie odrestaurowanemu samochodowi terenowemu Volkswagen Typ 82, czyli popularnemu Kuebelwagenowi. Maszyna przyjechała do Choszczna aż z Wałbrzycha. Nie zabrakło widowiskowej pirotechniki, przygotowanej przez szczecińską firmę S-Piro oraz ponad stu jednostek broni hukowej, pochodzącej z największej w Polsce kolekcji tego rodzaju oręża, jaką dysponuje zlokalizowane także w stolicy województwa zachodniopomorskiego przedsiębiorstwo STG Maciej Wyszkowski.
Duże zainteresowane choszczeńską inscenizacją sugeruje, że tzw. lekcje żywej historii wciąż cieszą się w regionie dużą popularnością. Nic w tym zresztą dziwnego, wszak oddziaływanie na wszystkie zmysły widza uchodzi za najbardziej efektywną formę przekazywania wiedzy, nie tylko związanej z przeszłością.

Łukasz Gładysiak
Zdjęcia do artykułu: Jakub Semołonik

  • Choszcznofoto05Choszcznofoto05
  • Choszcznofoto07Choszcznofoto07
  • ChoszcznoFoto02ChoszcznoFoto02
  • ChoszcznoFoto03ChoszcznoFoto03
  • ChoszcznoFoto08ChoszcznoFoto08

Dodaj Temat

 reklama balticbd

calidozaworarka

kuncerokladka1a

 

folkfestiwal

polanareklama1

 technikumwkarlinie1a

 

lechbudholenderska1

 

inwestbohwawy

banerekfotowoltaika210x240px3

 

 

balticinfopl

 

dermalogicalogo1


logonieruchomosci ew1

logopraxis

uniastrzelnicabanerek1pamprofil

 

4mobile

banerbogurscy
 banerek1
logo just
 
MAPA STRON I II
stat4u