g1

Kto z mieszkańców Pomorza Zachodniego nie kojarzy malowniczo położonej miejscowości nadmorskiej Gąski, ze słynną latarnią? Ilu śmiałków weszło na jej szczyt? Warto wiedzieć, że we wsi żyje obecnie blisko 400 mieszkańców.  W Gąskach znajdują się dwa zabytki. Pierwszy to park pałacowy z II połowy XIX wieku. Drugi to właśnie zespół latarni morskiej wybudowany w latach 1876–77, obejmujący latarnię, dom latarników, stodołę, budynek inwentarski, ogrodzenie oraz mur. Latarnia w Gąskach jest drugą pod względem wysokości na polskim wybrzeżu. 

W 1846 urodził się w Gąskach jeden z najbardziej znanych architektów wrocławskich- Richard Plüddemann. Do 1945 roku wieś nosiła nazwę Funkenhagen.

Czytaj więcej...

koszalin1945

Mimo, że działania wojenne zakończyły się w maju 1945 roku, na Pomorzu Zachodnim daleko było do stabilizacji. Szczecin wciąż był w większości niemieckim miastem, do Sławna, Kołobrzegu i Koszalina przyjeżdżali pierwsi polscy powojenni osadnicy. Musieli nie tylko radzić sobie z trudem organizowania na nowo życia, ale też bandami szabrowników i radzieckimi władzami. Rozmowa z Marią Piątkowską, nauczycielką, jedną z wielu osób przybyłych w 1945r. na Ziemie Zachodnie.

- Kiedy przyjechała Pani do Koszalina?

- Przyjechałam do Koszalina z Gniezna w sierpniu 1945r, jako młoda dziewczyna. Byliśmy przez Niemców internowani, następnie wysiedleni i wywiezieni. Ojciec mój był powstańcem wielkopolskim i bałyśmy się z mamą o jego życie. Po około tygodniowej tułaczce wagonem kolejowym, trafiliśmy do Koszalina.

- Jak wyglądały warunki mieszkaniowe?

-Ulokowano nas w dość przestronnym mieszkaniu. Na drzwiach wejściowych przybity był orzeł, na znak że mieszkają tu Polacy. Ale naszymi współlokatorami byli Niemcy.

Czytaj więcej...

ch3

Nazwa Chłopy jest doskonale znana wszystkim mieszkańcom naszego regionu. To miejsce, gdzie można spokojnie pospacerować plażą, obejrzeć kutry rybackie wychodzące w morze, zakupić u rybaka świeżą flądrę, czy skorzystać z szerokiej gamy rozrywek dla turystów i dzieci w sezonie. Chłopy poza sezonem także cieszą się zainteresowaniem spacerowiczów, fotografów i amatorów pięknych widoków, odkąd w Chłopach oddano do użytku nowe molo.

Czytaj więcej...

041800502

Fabryka zapałek w Sianowie na Pomorzu Zachodnim to najstarsza w Polsce. Jej historia jest długa, bo  fabryka powstała w 1845 roku, a jej założyciel August Kolbe, urodził się w sąsiednim mieście Rügenwalde (Darłowo) i był przedsiębiorczym młodym sprzedawcą. W 1851 roku wżenił się w starą kupiecką rodzinę Eschenbach. Jego teść Emmanuel Wilhelm Eschenbach został później współudziałowcem przedsiębiorstwa. August Kolbe był w Sianowie bardzo poważany. Na wiele sposobów podwyższał socjalne i komunalne warunki w mieście. Dla stałego personelu budował mieszkania, dzienny dom pobytu, opiekował się dziećmi pracownic w czasie ich pracy, swoim pracownikom wybudował dom kąpielowy. Dnia 23 lutego 1900 roku August Kolbe zmarł, nie mając dzieci. Firmę przejął jego szwagier Gustaw Eschenbach.

Czytaj więcej...

Anna de Croy Bytw Zamek Krzyacki 16.09.2014 143

Ostatnią księżną, a do tego wdową, panującą na słupskim zamku była Anna z rodu Gryfitów, księżna Croy i Arschott, markiza Hawre, hrabina Fontenoy i Bayon, pani Dompmart i Vinstigen. Rządziła w Słupsku przez trzydzieści pięć lat. Anna – jedenaste (!) i ostatnie dziecko księcia Bogusława XIII i księżnej Klary brunszwickiej – urodziła się w 1590 roku w Bardzie Pomorskim.  Księżniczka wychowywała się w Bardzie i Szczecinie, początkowo pod opieką matki. Którą wcześnie utraciła, bo księżna zmarła8 lat po przyjściu księżnej na świat. Ojciec Bogusław XIII po dwóch latach żałoby ożenił się powtórnie. Ponieważ macocha nie chciała się zajmować wychowaniem małej księżniczki, zajęła się nią ciotka, która zadbała o staranne wykształcenie i wychowanie Anny w duchu surowych zasad luteranizmu. 

Czytaj więcej...

Andrzejj1Rozmowa z Andrzejem Pileckim, synem rotmistrza Witolda Pileckiego.

- Panie Andrzeju, ile lat mieliście z siostrą, gdy stracono waszego ojca?

- Ja miałem 16 lat, moja siostra Zofia -15.

- Więc zapewne dobrze pamięta Pan rotmistrza. Jakim człowiekiem był Witold Pilecki?

- Ojciec był człowiekiem niezwykłym, troskliwym. Był wymagający, wpajał w nas te cechy charakteru, które były niezbędne do przyszłego , godnego życia: obowiązkowość, honor, prawdomówność, szacunek dla człowieka i jego pracy.Jednocześnie przez cały okres jego życia i już po śmierci, ci którzy znali go osobiście, zetknęli się z nim, mówili o nim w samych superlatywach i z szacunkiem.

- A nie odczuwaliście jako rodzina braku ojca, spotkań z nim? Było przecież Auschwitz,udział w konspiracji. Po II wojnie rotmistrz nadal przebywał w Warszawie, a spotkania z Panią Marią i wami były sporadyczne.

- Oczywiście, tęskniliśmy za nim, ale czasy były wyjątkowe i trudne . Z niecierpliwością czekaliśmy na te nieregularne spotkania z ojcem. Natomiast mama widywała go co 2 tygodnie, zawsze jak była w Warszawie.

Czytaj więcej...

ChoszcznoFoto02

200 rekonstruktorów z Polski, Niemiec i Czech wzięło udział w widowisku historycznym upamiętniającym 71 rocznicę zakończenia walk o Choszczno. 20 lutego w Parku Stanisława Moniuszki stoczono wielką bitwę Volkssturmu. Do tego, że obchody związane z wydarzeniami, które sprawiły, że dawne Arnswalde stało się polskim Choszcznem mają widowiskowy charakter, samorząd tego miasta zdążył już przyzwyczaić zarówno mieszkańców, jak i gości. Nie inaczej było w tym roku; 20 lutego, w Parku Stanisława Moniuszki zorganizowano inscenizację historyczną, zatytułowaną: „Kierunek: Choszczno 71. Bitwa Volkssturmu”.

Czytaj więcej...

ksiazeboguslawW lutym 1491 r książę pomorski Bogusław X poślubił Annę Jagiellonkę, córkę polskiego króla, Kazimierza Jagiellończyka. Ten ślub zacieśnił związki Pomorza z Polską. Jednocześnie to przykład pięknej miłości.  Bogusław X znany był jako „wielki”. A to za sprawą jego dokonań oraz rozważnej polityki. Jako władca Pomorza, przeprowadził szereg reform, umocnił swoją władzę, odbierając lub ograniczając niektóre uprawnienia miastom i stanom pomorskim. Udało mu się również zmniejszyć wydatki książęcego skarbca. Był władcą szanowanym i mądrym.

Czytaj więcej...

lotKiedy zakończyła się II Wojna Światowa, wiemy wszyscy. Różne były losy ludzi w tych pierwszych dniach pokoju. Jak to wyglądało „z drugiej strony”? Co spotkało niemieckich pilotów ratujących uciekinierów z lotniska w Unieściu? „To nie do wiary! Co to ma znaczyć? Czy przespaliśmy koniec wojny? ” Takie i podobne stwierdzenia słyszało się wówczas w Szlezwiku – Holsztynie. Wielu przecierało oczy ze zdumienia, przybierało postawę osłupienia, gdy w południe 18. czerwca 1945 roku mruczały na niebie niemieckie samoloty z belkowanym krzyżem, uformowane w formacje czwórki – siedem tygodni po kapitulacji!

Czytaj więcej...

pobranePożar ropy w Karlinie. Jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń minionej epoki w Polsce, porównywane przez niektórych do płonących złóż w Kuwejcie.  Na terenie gminy karlino dnia 9 grudnia 1980 ok. godz. 17.30 we wsi Krzywopłoty na wiertni „Daszewo–1”  dochodzi do erupcji ropy naftowej, która następnie zapala się. Wierceń dokonywano na głebokości  2800 m. Czterej robotnicy z kilkunastoosobowej grupy dokonującej odwiertu zostają poparzeni; przewieziono ich do szpitala w Białogardzie. Na miejsce pożaru przybywa 18 jednostek straży pożarnej. Następuje panika i wakuacja mieszkańców pobliskiego gospodarstwa.

Czytaj więcej...

sklepLata powojenne, oraz cały okres PRLu wiele osób pamięta jako czas pustych półek, i braków towarowych, w tym też mięsa.  Lata 60 przyniosły tzw. „aferę mięsną”- grupa dyrektorów zakładów, oraz pracowników i kierowników sklepów mięsnych  została zatrzymana pod zarzutem kradzieży mięsa, podmieniania towaru, fałszowaniu faktur. Ale ta działalność nie byłaby możliwa bez przyzwolenia partyjnych władz w Warszawie. Zadziałało tu prawo serii i reakcja władzy w „białych rękawiczkach”.  Problem braku mięsa w społeczeństwie chciano jakoś usprawiedliwić, stąd pokazowy proces, oraz napiętnowanie oskarżonych. Zjawisko nielegalnego handlu mięsem było jednak bardzo powszechne, z resztą wiadomo, że spekulowano, wymieniano co się tylko dało. Dobrze poinformowani w społeczeństwie i tak wiedzieli, że braki w mięsie czy wędlinach są spowodowane tym, że Rosjanie wywożą nasze świnie i krowy.

Czytaj więcej...

Dodaj Temat

 

calidozaworarka

toplaserkoszalinlogo1

edu4youferie

reklamamchecinski1                                                

teproogłoszenieopracebalticinfo1

lechbudIIetap

logo.rgb

e.sztorc.banner

 

 

balticinfopl


logonieruchomosci ew1

 

4mobile

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u