koszalinw1945rokuWkraczająca na ziemie polskie w 1944 i 1945r. Armia Czerwona dopuszczała się kradzieży i rozbojów. Mimo że formalnie Rosjanie wkraczali jako wyzwoliciele przekazujący władzę nowo powstałym władzom polskim ( PKWN) , to tak naprawdę administracja i życie codzienne podlegało radzieckim komendantom wojennym. Podobnie polskie służby mundurowe podlegały radzieckim doradcom, którzy mieli ostatnie słowo. Najgorzej pod względem bezprawia sytuacja wyglądała na Śląsku, oraz na Pomorzu Zachodnim, przyłączonym do Polski na mocy ustaleń jałtańskich i późniejszych umów. O wkraczaniu Armii Czerwonej na Pomorze Zachodnie w 1945 r. i o towarzyszących temu rozbojach, popełnianych na ludności cywilnej rozmawiam z Krzysztofem Bukowskim, prokuratorem Delegatury IPN w Koszalinie.

- Panie prokuratorze, co dziś wiemy o wydarzeniach towarzyszących wkraczaniu Armii Czerwonej na tereny Pomorza Zachodniego w 1945r.?

- Z przeprowadzonych przeze mnie śledztw dotyczących konkretnych zdarzeń, wynika że materiałów nie ma aż tak dużo, chociaż historycy w wielu opracowaniach poruszają temat żołnierzy Armii Czerwonej. Głównie opieramy się na zeznaniach świadków, osób trzecich, wspomnieniach, adnotacjach z początków tworzenia się administracji polskiej.

Czytaj więcej...

Pomnik króla Fryderyka Wilhelma I, choć nie stoi już na koszalińskim rynku, od wielu lat budzi niezmienne emocje wśród lokalnych historyków i poszukiwaczy skarbów, gdyż monument zniknął przed wkroczeniem wojsk sowieckich do Koszalina. Pomnik stanął na ówczesnym Rynku Staromiejskim w 1724 roku. Pomnik został ufundowany przez mieszkańców Koszalina w podziękowaniu królowi Wilhelmowi I za okazaną pomoc w odbudowie miasta po pożarze w 1718 roku. ( W mieście wybuchł wielki pożar na ulicy Rolnej w czasie warzenia piwa. Spłonęła wówczas większość zabudowy miejskiej także ratusz i zamek z kościołem zamkowym, zniszczone zostały kamienice wokół rynku.

Od razu przystąpiono do odbudowy miasta, a patronował jej król Fryderyk Wilhelm I udzielając Koszalinowi pożyczki z państwowej kasy w wysokości 10 000 talarów. Sam także przekazał znaczącą kwotę 4 000 talarów.

Czytaj więcej...

Pomnik króla Fryderyka Wilhelma I, choć nie stoi już na koszalińskim rynku, od wielu lat budzi niezmienne emocje wśród lokalnych historyków i poszukiwaczy skarbów, gdyż monument zniknął przed wkroczeniem wojsk sowieckich do Koszalina. Pomnik stanął na ówczesnym Rynku Staromiejskim w 1724 roku. Pomnik został ufundowany przez mieszkańców Koszalina w podziękowaniu królowi Wilhelmowi I za okazaną pomoc w odbudowie miasta po pożarze w 1718 roku. ( W mieście wybuchł wielki pożar na ulicy Rolnej w czasie warzenia piwa. Spłonęła wówczas większość zabudowy miejskiej także ratusz i zamek z kościołem zamkowym, zniszczone zostały kamienice wokół rynku.

Od razu przystąpiono do odbudowy miasta, a patronował jej król Fryderyk Wilhelm I udzielając Koszalinowi pożyczki z państwowej kasy w wysokości 10 000 talarów. Sam także przekazał znaczącą kwotę 4 000 talarów.

Czytaj więcej...

Bramy miejskie są istotnym elementem krajobrazu miejskiego w wielu miejscowosciach Pomorza.  Brama miejska obok baszt i czatowni stanowiła system obronny miasta. Bramy miejskie stanowiły punkt kontrolny u wjazdu do miasta otoczonego murami. Bramy umożliwiały przejazd pojazdów, towarów i zwierząt. Oto historia powstania kilku bram miejskich.

Darłowo. Brama Wysoka
XIV wieczna brama, zwana też Bramą Kamienną lub Murowaną. Jedyna z trzech bram, która ocalała do dziś. Wraz z pozostałymi bramami i z 1500 m murem stanowiła obwarowania miejskie. Budowla czterokondygnacyjna, zwieńczona czterospadowym, namiotowym dachem krytym dachówką.

 

Czytaj więcej...

W „Makbecie” Szekspira jest moment, gdy główny bohater sztuki, wraz ze swym kompanem , spotyka na wrzosowisku trzy wiedźmy. Przepowiadają mu, że zostanie królem. Lecz nie wskazują w jaki sposób, Makbet bierze więc sprawy w swoje ręce, mordując swego władcę i zasiadając na tronie. Czy gdyby nadal był wiernym i lojalnym lennikiem, zająłby miejsce swego pana? Wielcy wodzowie i władcy świata starożytnego chcieli mieć pewność że ich decyzje są słuszne, poparte wolą bogów, lub gdy nie wiedzą jak postępować, z pomocą przyjdzie im wyrocznia. Miał to być swoisty łącznik ze światem duchów, bogów. Magowie i wróżbici znali przyszłość i umieli wskazać drogę , lub zesłać karę.

Czytaj więcej...

„Der PGR Arbeier” był periodykiem wydawanym w latach 1954-1956 przez Komitet Wojewódzki w Koszalinie.

 

Miał zasięg wojewódzki, wydawany był w różnej częstotliwości w nakładzie 5000egz. Kierowany był do mniejszości niemieckiej, pracującej w PGR ach. Zawierał informacje z kraju, Niemiec, prezentował osiągnięcia i załogi poszczególnych PGRów. Było to pismo propagandowe, zajmujące się kulturą i informacją. Na fotografiach oprócz Bieruta można było zobaczyć uśmiechnięte twarze niemieckich przodowników i przodowniczek pracy PGR.

 

Tomasz Wojciechowski

 

  • Arbeirer.jpgArbeirer.jpg

W dniu 14 października 1806r. w dwóch krwawych bitwach wojska Napoleona zadały druzgocący cios Prusakom. W Prusach zapanowała panika. Miasta poddawały się jedno po drugim. Napoleon podporządkowywał sobie administrację pruską.W dniu 29 października 1806r. wojska napoleońskie dotarły do Szczecina. Nie poddał się jedynie Kołobrzeg. W listopadzie poddały się Poznań i Warszawa. Kolejne działania Jego Wojsk toczyły się w Prusach Wschodnich. W czasie zajmowania Wielkopolski wystosował On odezwę do Polaków o tworzenie Wojska Polskiego. Apel padł na podatny grunt - Polacy uwierzyli Cesarzowi Napoleonowi. W Poznaniu, Kaliszu i Warszawie utworzono po jednej Legii czyli Dywizji. Dowództwo Legii Poznańskiej objął Gen. Jan Henryk Dąbrowski; Legii Warszawskiej - Książę Józef Poniatowski , dowództwo Legii Kaliskiej zmieniało się. Wojsko Polskie skierowane zostało do walk na Pomorzu Gdańskim.

Czytaj więcej...

Stalag Luft IV Gross Tychow – to niemiecki obóz jeniecki dla zestrzelonych lotników alianckich, założony w kwietniu 1944, w Okręgu Militarnym II, w lesie 2,5 km na wschód-północny wschód od Podborska, 1 km na południowy wschód od Modrolasu, 5,5 km na zachód-północny zachód od Tychowa, 1 km na północ od drogi wojewódzkiej nr 169.

Obóz jeniecki powstał w Żaganiu, w kwietniu 1944, po kilku tygodniach został przeniesiony do Tychowa (niem. Groß Tychow). Prawdopodobnie do końca był zależny od obozu w Żaganiu.

Czytaj więcej...

Kim był Rudolf Clausius, twórca znanej wielu uczniom szkół średnich słynnej II zasady termodynamiki? Był bez wątpienia niezwykłym człowiekiem. Ten XIX wieczny fizyk i naukowiec stawał się przykładnym ojcem wielodzietnej rodziny. Gdy potrzebował go kraj- potrafił porzucić zacisze pracowni naukowej by zbierać rannych z pola bitwy. Rudolf Clausius urodził się w Koszalinie w 1822 r. jako szósty syn aż z osiemnaściorga dzieci. Pochodził z rodziny inteligenckiej,ojciec jego był dyrektorem w jednym z gimnazjów. W wieku 16 lat przyszła sława fizyki przeniosła się do Szczecina , by tam zdać maturę. Już wtedy jego zainteresowania budziła matematyka, przyroda. Młody Clausius był samotnikiem, ciekawym świata i praw nim rządzących.

Czytaj więcej...

Rozmowa z Marią Piątkowską, nauczycielką, jedną z wielu osób przybyłych w 1945r. na Ziemie Zachodnie.

- Kiedy przyjechała Pani do Koszalina?

- Przyjechałam do Koszalina z Gniezna w sierpniu 1945r, jako młoda dziewczyna. Byliśmy przez Niemców internowani, następnie wysiedleni i wywiezieni. Ojciec mój był powstańcem wielkopolskim i bałyśmy się z mamą o jego życie. Po około tygodniowej tułaczce wagonem kolejowym, trafiliśmy do Koszalina.

- Jak wyglądały warunki mieszkaniowe?

-Ulokowano nas w dość przestronnym mieszkaniu. Na drzwiach wejściowych przybity był orzeł, na znak że mieszkają tu Polacy. Ale naszymi współlokatorami byli Niemcy.

Czytaj więcej...

Ludwig Karkutsch (1813-1891) - koszaliński przedsiębiorca i filantrop, fundator Domu Starców w Koszalinie (budynek obecnej policji przy ul. Krakusa i Wandy). Urodził się w Koszalinie, w zamożnej rodzinie kupieckiej. Po wojnach napoleońskich rodzina Karkutschów przeprowadziła się na stałe do Szczecina. W ciągu życia zdobył znaczny majątek na hurtowym handlu zbożem i nasionami. Prowadził własną dużą hurtownię i biuro handlowe w samym centrum portu w Szczecinie.

Czytaj więcej...

Dodaj Temat

 baner balticinfo ogród bisss

 

upiotra1ab

 

ekosunreklama1ab

 

 

PRAXISreklamalogo

 reklama.e.warzynska

 

reklamamchecinski1

 

 

polanareklama1 2

 

 

 

 

e.sztorc.banner

 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u