pieniazkiladneW dzisiejszych czasach niemal każdy z nas – czy tego chce czy nie, jest obecny na rynku finansowym. Niektórzy robią to w sposób bardziej świadomy - korzystając z różnych rozwiązań, pogłębiając swoją wiedzę, szukając alternatyw, a inni nie – podchodząc do tematu biernie. Jeżeli ktoś chce nabrać wiedzy i doświadczenia to musi na to przeznaczyć odpowiednio dużo czasu, który jak wiadomo też ma swoją cenę. Z drugiej strony, osoby podchodzące do finansów biernie, pozornie oszczędzają czas – poświęcając go na inne sprawy, tak naprawdę też tracą i czas i pieniądze. Wyjaśni to prosty przykład:

Osoby mające oszczędności chcą je zwykle pomnożyć, w taki sposób aby ich pieniądze zaczęły zarabiać na nich. Pierwszym pomysłem, który najczęściej przychodzi do głowy jest założenie lokaty w banku – najczęściej w tym, w którym jest też nasze główne konto. Korzyści wydają się oczywiste, bo lokaty to bardzo proste formy „inwestowania” swoich środków. Każdy rozumie, że trzeba pieniądze powierzyć bankowi na pewien okres, a po tym okresie bank zwróci nam nasz kapitał powiększony o określone odsetki. Jednak w zestawieniu z inflacją okazuje się, że nasze pieniądze straciły na wartości.
Dziś założenie lokaty w banku, nawet na 2% (co aktualnie jest rynkowo dość atrakcyjną stawką) wcale nie daje nam realnych zysków, ponieważ pochłaniane są one przez inflację.

analyses1
Jak zatem zmusić pieniądze, żeby realnie pracowały na nas? Możliwości jest dużo. Dziś każdy dorosły obywatel w Polsce ma możliwość inwestowania na całym świecie, niemal w każdy rodzaj aktywów (od zbóż, poprzez złoto, akcje, obligacje, nieruchomości, fundusze inwestycyjne aż po skomplikowane strategie opcyjne).


Co wybrać? I czy warto?
Każda z tych form inwestowania posiada swoje atuty i ryzyka. Nawet nie zainwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty środków, np. trzymając pieniądze pod materacem narażamy je na ryzyko pożaru, czy kradzieży. Czy zatem możliwe jest oswojenie się z ryzykiem na rynkach finansowych?


Jak najbardziej i wcale nie trzeba być wytrawnym inwestorem z wieloletnim doświadczeniem na giełdzie, żeby mieć swój własny portfel inwestycyjny, który może być odporny na takie kryzysy jakie mieliśmy w np. 2001, 2008, czy 2011 roku, ochroni on kapitał przed inflacją a jednocześnie będzie nam generował realne zyski.
Jedne z najbardziej popularnych obecnie aktywów, czyli obligacje korporacyjne pozwalają na realne podwojenie majątku dopiero po blisko 22 latach przy kwocie inwestycji wynoszącej 100 tysięcy złotych. Natomiast trzeba wspomnieć, że obligacja obligacji nie równa i trzeba umieć rzetelnie ocenić między innymi ryzyko kredytowe emitenta, czyli mówiąc prościej: jak duże jest prawdopodobieństwo, że emitent wykupi od nas swój dług po określonym czasie.


To w takim razie jak stworzyć taki portfel? Z jednej strony można zacząć codziennie czytać prasę branżową, śledzić rynki kapitałowe, zgłębiać zależności ekonomiczne i już po kilku latach nabierzemy odpowiednio dużo doświadczenia, żeby świadomie zainwestować swoje pieniądze w konkretne aktywa. Gdy nie mamy na to czasu a z drugiej strony nie chcemy być dalej biernymi uczestnikami rynku to zostaje nam skorzystanie z wiedzy i doświadczenia innych.


Tu rynek otwiera przed nami także bardzo dużo możliwości: są doradcy finansowi, są pracownicy banków, TFI, domów maklerskich. Chyba każdy już miał styczność z przynajmniej kilkoma takimi osobami w życiu. Efekty – jak dobrze wiemy – bywają różne. Z czego to wynika? Przyczyn jest wiele i wszystkie składają się na efekt końcowy. Najczęściej spotykane to niewłaściwy dobór inwestycji do potrzeb Klienta i jego wiedzy lub akceptowalnego ryzyka.


Dobry doradca finansowy to partner inwestora
Ludzie powierzając swoje pieniądze jakiejś firmie, powinni mieć pewność, że doradca, który z nimi rozmawia jest osobą z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem. Jak taką osobę rozpoznać? Jest kilka cech, które charakteryzują dobrego doradcę.
Po pierwsze, nie jest sprzedawcą, a osobą u której widać pasję tematu którym się zajmuje, zna nie tylko parametry produktów które oferuje, ale potrafi też szczegółowo opisać całe otoczenie rynkowe, w którym dane rozwiązanie ma funkcjonować. Po drugie, zawsze mówi o ryzykach związanych z daną inwestycją, nie ukrywa tego przed swoimi Klientami. Po trzecie jest słowny i dba o dobre relacje z osobami, które obdarzył go zaufaniem. No i na koniec najważniejsze – nigdy nie stawia swojego dobra ponad dobrem swojego Klienta. Właśnie nie przestrzeganie tych zasad doprowadziło to tak drastycznego w ostatnich 10 latach spadku zaufania ludzi do wszelakiej maści „doradców” finansowych.

usciskrekiIstnieją jednak na rynku także firmy, które podjęły swego rodzaju bunt, sprzeciw wobec powszechnie spotykanych złych praktyk rynkowych, takich jak: zatrudnianie niedoświadczonych ludzi na jakże odpowiedzialnych (ze społecznego punktu widzenia) stanowiskach, wybieranie przez instytucje takich inwestycji, które przynoszą duże zyski głównie dla tej instytucji (ale dla jej Klientów już niekoniecznie), wyśrubowane plany sprzedażowe które doradcy mogą wykonać niemal jedynie poświęcając dobro Klienta na rzecz przychodowości np. banku.


Asset – wiarygodność i etyka
assetlogolargeW Asset House dobrze wiemy, że największym kapitałem jaki może mieć instytucja finansowa jest zaufanie jej Klientów, a raz straconego zaufania już odzyskać nie można. Wszystkie nasze działania skierowane są na to, żeby dostarczyć Klientom którzy nam zaufali, dokładnie to, czego oczekują: bezpieczeństwa, odpowiedzialności, uczciwości, kompetencji oraz zaangażowania. Wszyscy nasi Asset Managerowie mają za sobą wieloletnie doświadczenie w obsłudze Klientów z segmentu Private Banking, a więc tych najbardziej wymagających. Wymagających zarówno co do jakości poszczególnych rozwiązań jak i do wiedzy oraz kompetencji osób ich obsługujących. Managerowie znają wartość pieniądza, wiedzą ile sił i często wyrzeczeń finansowych i rodzinnych kosztowało Klientów dojście do swojego majątku. Dodatkowo mają oni doświadczenie inwestycyjne nie tylko teoretyczne, ale praktyczne- bo każdy z nich swoją pasję realizuje także prywatnie inwestując w różne aktywa.


Zanim porozmawiamy z naszymi Klientami o inwestycjach, wcześniej dowiadujemy się jaki jest profil inwestycyjny naszych Klientów, czyli: jaka jest ich wiedza, doświadczenia i skłonność do ryzyka? Same inwestycje są bardzo rzetelnie sprawdzone na każdym możliwym etapie – od prawnego po rynkowy, zanim jeszcze wspomnimy o nich Klientowi. Ze względu właśnie na taką jakość i transparentność możemy cieszyć się zaufaniem naszych Klientów. Dobrze wiemy, że tylko zadowolony Klient zostanie z nami i poleci nas swoim znajomym.


Jednak inwestycje to tylko część naszego profilu działalności. W związku z tym, że przeważająca część naszych Klientów to przedsiębiorcy, dostarczamy ich firmom kapitał nie tylko poprzez standardowe finansowanie bankowe, ale także poprzez Private Equity oraz Mezzanine czyli finansowanie projektowe, finansowanie transakcji przejęć innych podmiotów, czy wykup właścicielski. Naszym Klientom dajemy dostęp m.in. do prywatnych emisji obligacji, czy funduszy zamkniętych, dzięki czemu mogą oni korzystać z rozwiązań niedostępnych na otwartym rynku.


Podsumowując, w Asset House głęboko wierzymy że możemy osiągać obopólne korzyści z partnerskiej współpracy z naszymi Klientami, zachowując przy tym najwyższe standardy oferowanych usług.


Mariusz Kiermasz

Więcej o firmie: www.assethouse.pl

 

Dodaj Temat

 reklama balticbd

calidozaworarka

reklamamchecinski1

 polanareklama1

lechbudholenderska1

 

inwestbohwawy

 

vertaxofertareklama1

banerekfotowoltaika210x240px3

 assetlogolarge

 

balticinfopl

 

dermalogicalogo1


logonieruchomosci ew1

logopraxis

pamprofil

 

4mobile

banerbogurscy
 banerek1
logo just
 
MAPA STRON I II
stat4u