miśkowO tym, czy kampania wyborcza musi być brudna i o aferze z niedopełnieniem obowiązków rozmawiamy z burmistrzem Karlina, Waldemarem Miśko.

- Kampania wyborcza, by była skuteczna, musi być brudna?
- Kampanie wyborcze wcale nie muszą być prowadzone brudnymi metodami, ale niestety w ostatnich czasach takie rzeczy się zdarzają. Czasami są to działania przypadkowe, ale w większości przypadków są to działania celowe. Z moich obserwacji wynika że po brudne metody sięgają ci, którzy mają małe szanse na elekcję. Sam byłem obiektem takich ataków ze strony wówczas najgroźniejszego konkurenta w roku 2010 jak i w 2014.

- A czemu Pana wzięto na celownik właśnie teraz, przed samymi wyborami?

- Odpowiedź jest bardzo prosta. Ponieważ mój konkurent zdaje sobie sprawę, że tych wyborów nie wygra. Dlatego różne osoby z nim związane próbują zdyskredytować moją osobę w oczach wyborców.

Nie mam żadnych złudzeń, że inspiracja do tego typu działań idzie ze środowisk związanych z białogardzkimi strukturami pewnej partii. Warto też zaznaczyć, że mój konkurent, w materiałach które publikuje na stronach internetowych startuje z dwóch różnych komitetów. Raz jest to KWW Krzysztof Bednarz, a raz KWW Porozumienie Samorządowe. Śledztwo prokuratury zostało wszczęte na skutek zawiadomienia i dotyczy przekroczenia uprawnień i niedopełnienia przeze mnie obowiązków służbowych.

- No dobrze, ale jakie jest meritum tych zarzutów?
- Jeśli chodzi o meritum, to sprawa dotyczy budowy trzeciego budynku komunalnego na osiedlu Biedronka w latach 2015-2016. Pierwsze dwa budynki liczyły po 24 mieszkania, a w trzecim po rozpoczęciu procesu inwestycyjnego postanowiliśmy, że zamiast 24 mieszkań w tym budynku będzie ich 28. Nie muszę dodawać, że wszystkie formalności związane ze zmianą pozwolenia na budowę i aneksem z Bankiem Gospodarstwa Krajowego zostały dopełnione. Bank był zadowolony, ponieważ za te same pieniądze, które nam przekazał w formie dotacji otrzymaliśmy o cztery mieszkania więcej. Można powiedzieć, że wszystkie strony tego procesu- BGK, TBS, Gmina i lokatorzy byli zadowoleni tylko radny Piłkowski nie był zadowolony.

- A jak Pan zamierza zareagować, bronić się? Jakoś trudno uwierzyć, by samorządowiec z Pana doświadczeniem dopuścił się  jakichś nieprawidłowości...
- Do tej wrzutki podchodzimy bardzo spokojnie. Reakcje mieszkańców są jednoznaczne tzn. nikt nie ma wątpliwości, że jest to brudna kampania konkurencji wykorzystująca służby państwa. Za chwilę na naszym profilu ukaże się tzw. Biała Księga czyli cały harmonogram prowadzenia tej inwestycji i jestem przekonany, że po zapoznaniu się z tym materiałem nikt nie będzie miał już żadnych wątpliwości, że nie było żadnego przekroczenia uprawnień ani poświadczenia nieprawdy.
Mam nadzieję, że prokurator po zapoznaniu się z całą dokumentacją umorzy postępowanie.

- A skoro już mowa o wyborach samorządowych. jaka jest Pana wizja na najbliższą kadencję?
-  W naszym programie przede wszystkim pokazujemy wizję rozwoju naszej gminy w perspektywie 10 lat. Chodzi o nasz program 10 lat-10 tysięcy. Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej Karlińskiego Forum Samorządowego. Generalnie chodzi o to, żeby za 10 lat było nas 10 tysięcy. Teraz liczba ludności liczy około 9 tysięcy. 5 elementów tego programu to czekające na maluchów miejsca w żłobkach i przedszkolach, dobrej jakości szkoły podstawowe oraz ponadpodstawowe, budownictwo komunalne na osiedlu Biedronka oraz nowe miejsca pracy w istniejących i nowych zakładach pracy.

- A oprócz tego?

- Oprócz tego planujemy wiele innych inwestycji, które poprawią jakość życia w naszej gminie. Realizacja naszego programu sprawi, że nasza gmina jeszcze bardziej będzie miejscem bezpiecznym, przyjaznym i zachęcającym do tego, aby nasi mieszkańcy mogli się tu rozwijać, ale musimy również być miejscem do którego będą przyjeżdżać ludzie z poza naszej gminy i to zarówno młodzi jak starsi. Tacy, którzy tak jak my będą widzieli w naszej gminie swoje miejsce na ziemi. W tym wszystkim bardzo ważnym elementem rozwoju musi być budowanie kapitału społecznego, budowanie społeczeństwa obywatelskiego, w którym czujemy się odpowiedzialni za siebie, ale również jesteśmy odpowiedzialni za innych. W tym procesie bardzo ważną rolę do odegrania mają organizacje pozarządowe na które bardzo mocno liczę.

- Jak Pan myśli, czym inicjowane są takie przedwyborcze zagrania Pana oponentów?
- Myślę, że oni pewnych rzeczy nie rozumieją i mają bardzo złe zdanie o naszych mieszkańcach i ich lekceważą. Dzisiaj rzadko kto uwierzy w takie tzw. wrzutki, które pojawiają się tuż przed wyborami. A skutek tych intryg i niegodziwości jest zupełnie odwrotny od zamierzonego. Osobiście bardzo liczę na to, że mój konkurent w końcu pokaże swój program wyborczy i że nie zabraknie mu odwagi, tak jak 4 lata temu i pojawi się na debatach, które są organizowane przez media regionalne.

 

Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

Dodaj Temat

 baner eskimos balticinfo

 

 upiotra1ab

 

ekosunreklama1a

 

PRAXISreklamalogo

 

logo 03baner

 

uniaprezent1

 

leowesolychswiat

 

 

blob gwiazdka WESOLYCH SWIAT

 

avon1mission

 

 

reklamamchecinski1

 

e.sztorc.banner

 

 

psw

 

balticinfopl



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u