marcinchecinski1O tym, jak ważna jest edukacja w życiu każdego lekarza, rozmawiamy z koszalińskim urologiem, Marcinem Chęcińskim.

- Kiedy zdecydował Pan, że zostanie lakarzem?

- O wyborze medycyny myślałem już od 7-8 klasy szkoły podstawowej. Mój tata jest lekarzem urologiem więc siłą rzeczy już od dzieciństwa miałem kontakt z medycyną, na codzień słuchałem opowiadań taty o tym co się wydarzyło u niego w pracy i bardzo mnie to interesowało. W liceum wybrałem klasę biologiczno-chemiczną z myślą o przyszłych studiach medycznych. I tak po maturze udało mi się dostać na wymarzone studia w Gdańsku, które ukończyłem w 1995 roku. Kiedy po zakończonym roku stażu podyplomowego musiałem podjąć decyzję o wyborze specjalizacji wybór był dla mnie jasny- musiała to być dziedzina zabiegowa, a że urologia taką właśnie jest to nie zastanawiałem się długo, zwłaszcza, że nie było wtedy zbyt wielu urologów w Koszalinie.

Czytaj więcej...

dzieci1Kilka dni temu przejeżdżałam koło szkoły podstawowej i widziałam małe dzieci z WIELKIMI plecakami. Tłumnie szły w jednym kierunku, żeby się nie spóźnić. Pomyślałam sobie „Idą do więzienia”. W więzieniu podobno trudno nabywać wiedzę, jako taką, ale można się przystosować, dopasować do nowych osób i warunków. Posiłki na czas. Spacer na czas. Odwiedziny na czas. W szkole również posiłki na czas, toaleta na czas, co 45 minut (nie liczę przerw) inny dorosły z listą obowiązków, czasem z przerostem ambicji, brakiem pozytywnych uczuć do ucznia itd. Uczniowie również dostosowują się do tych NOWYCH warunków i sytuacji. Tylko gdzie w tym jest naprawdę dziecko i jego potrzeby? My, dorośli, idziemy do pracy, robimy sobie kawę, jemy kanapkę albo dwie, rozmawiamy z kolegami w dziale i pracujemy w swoim tempie.

Czytaj więcej...

windykacjaŻyjemy w czasach, w których coraz więcej ludzi nie radzi sobie ze spłatą finansowych zobowiązań. Z danych Biura Informacji Gospodarczej wynika, że ponad 2.5 miliona Polaków ma kłopot z regulowaniem rat. Wobec osób, które nie spłacają kredytów, chwilówek bądź innych zaległości prowadzone jest postępowanie windykacyjne.  Zaczyna się najczęściej od pism z wezwaniem do zapłaty i telefonów z instytucji, w której pożyczyliśmy pieniądze. Nasze nazwisko zostaje również wpisane na czarną listę dłużników.

Czytaj więcej...

28166255 10213761462423938 5412384033932969130 nRozmowa o latach szkolnej edukacji z Piotrem Wosiem, zastępcą burmistrza miasta Karlina.

- Dobrze Pan wspomina swoją edukację, na przykład w szkole podstawowej?

- Bardzo dobrze. Szkoła to chyba najpiękniejszy okres w życiu każdego człowieka. Ja chodziłem do karlińskiej szkoły podstawowej noszącej imię "Bohaterów 6 Pomorskiej Dywizji Piechoty". W klasie było nas ponad 20 uczniów, a sama szkoła mieściła 1200 uczniów różnych klas i w różnym wieku. Klasy były liczne, a nauka odbywała się na dwie zmiany.

- Były mundurki i siedzenie z koleżanką w ławce?

- Mundurki były, ale obowiązku siedzenia z koleżanką sobie nie przypominam, chociaż na wielu lekcjach ławkę dzieliłem nie tylko z kolegami. Co nie znaczy, że nie mam z tego okresu jakichś wspomnień związanych z pierwszym zauroczeniem płcią piękną. Była taka moja szkolna sympatia, byli też koledzy, taka zgrana paczka chłopaków. Lekcje zostawiało się na koniec dnia, a zaraz po szkole jak była ładna pogoda wskakiwało się na rowery i jeździło po okolicy. Bardzo dużo czasu spędzałem na dworze.

Czytaj więcej...

39102575 2164425980495355 4007640426348544000 nSpędzanie wakacji nad polskim morzem ma za równo swoich zwolenników, jak i przeciwników. Jedni nie chcą wyjeżdżać za granicę i co roku wypoczywają w nadmorskich miastach, miasteczkach lub rybackich wioskach. Drudzy wakacje nad Bałtykiem uważają za wstyd, stratę pieniędzy i zmarnowany czas.  Tysiące Polaków co roku zastanawiają się, czy warto jechać nad polskie morze. Odpowiedź na to pytanie jest zależna od tego, jak brzmi nasza własna definicja wymarzonych wakacji. Jeśli znajdują się w niej elementy takie, jak fortece z parawanów, tłumy ludzi i krzyczące dzieci to spokojnie możemy jechać do popularnych miejscowości, jak np. Kołobrzeg, Międzyzdroje, czy Łeba. Jeżeli wakacje definiujemy przez ciszę i spokój to wybierzmy miejscowości takie, jak np. Chłopy, Gąski, czy Mielenko.

Czytaj więcej...

Believe in your dreamsHistorie ludzi, którzy przeszli przez życie mając na swej drodze wiele trudności i wyzwań, inspirują miliony.  I to jest właśnie to nastawienie, które decyduje o wszystkim, a które prowadzi mnie od wielu lat przez życie. Poniżej opowiem Państwu historię pewnego chłopca, który … ale po kolei. Był maj 2002 roku. Wtedy to, 3 maja urodził się planowany i długo wyczekiwany chłopiec.  Wszystko wyglądało fantastycznie. Poród rodzinny, 10 punktów w skali APPGAR. Lekkie komplikacje przy porodzie nie wskazywały, aby coś się miało wydarzyć. Co wtedy robi świeżo upieczony tata? Idzie to oblać. Nie minęło kilka godzin, kiedy otrzymałem telefon od Sylwii, mojej żony, aby jak najszybciej stawić się w szpitalu. I pierwszy szok! Zobaczyłem naszego syna w inkubatorze. Maluch miał drgawki, a z ust leciała mu ślina. Przez całą noc nie mogłem zasnąć. A nad ranem kolejny telefon.

Czytaj więcej...

traktor rolnicyGdyby Boryna był współczesnym rolnikiem... W powieści Władysława Reymonta pt. "Chłopi" Maciej Boryna był zamożnym gospodarzem dla którego szczególne znaczenie miała uprawa ziemi. Gospodarstwo Boryny niewątpliwie było ekologiczne, ale dzisiaj z pewnością nie spełniłoby wymogów UE.  Od czasu akcji dzieła Reymonta w rolnictwie sporo się zmieniło. Przede wszystkim Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, a co za tym idzie została objęta Wspólną Polityką Rolną. Dzięki temu w naszym kraju znacznie zwiększyła się liczba gospodarstw ekologicznych. Pojawiła się również moda na spożywanie wytwarzanych przez nie produktów. Chcemy być zdrowi i jeść to co zdrowe, jednak będąc w sklepie możemy zauważyć, że ceny wyrobów ekologicznych są znacznie wyższe od tych standardowych. No właśnie. Dlaczego?

Czytaj więcej...

lavicienneAmani Ben Toumi pochodzi z Tunezji. Do Polski, a konkretnie do Koszalina trafiła poprzez międzynarodową wymianę studencką organizowaną przez stowarzyszenie AIESEC. Po zakończeniu praktyki w jednej ze spółek miejskich, postanowiła zostać w Koszalinie. Wyszła za mąż, urodziła dziecko i niedawno otworzyła swoją szkołę nauki języków obcych. Opowiada nam o tym w wywiadzie poniżej.
- Dlaczego akurat Polska i Koszalin?
- Szczerze mówiąc, nie był to konkrenty plan typu: pakuje się I jadę do Polski. Na drugim roku studiów magisterskich musiałam wybrać kraj, w którym będę uczyć języka angielskiego, jako drugiego języka I dotyczyło to też innych zwyczajów kulturowych. Wybrałam po namyśle Polskę, a konkretnie- Koszalin. W grę wchodził jeszcze Śląsk, ale bliskość morza zwyciężyła. I to był doskonały wybór.

- Jakie były Twoje pierwsze wrażenia po przyjeździe?
- Do Koszalina przyjechałam w połowie grudnia. Na dworzu była minusowa temperatura, było zimno, do czego nie byłam przyzwyczajona, przez to wylądowałam chora w szpitalu.

Czytaj więcej...

mchecinski1O tym jak dbać o zdrowie latem, rozmawiamy z koszalińskim  lekarzem urologiem, Marcinem Chęcińskim.

- Czy kąpiele wodne moga szkodzić zdrowiu?

- Sezon wakacyjny to okres kapieli wodnych, często-zwłaszcza w naszym klimacie- niezbyt ciepłych. A to z kolei zwiększone ryzyko stanów zapalnych dolnych dróg moczowych, a więc pęcherza i cewki moczowej. Część osób, zwłaszcza pań, jest bardziej podatna na tego rodzaju przypadłości, zwłaszcza jeśli wchodzi się do chłodnej wody z mocno rozgrzanym na słońcu organizmem. Wakacje to też okres zwiększonej ilości chorób zakaźnych przenoszonych drogą płciową- wakacyjny klimat, wyjazdy, alkohol i beztroska sprzyjają, zwłaszcza wśród młodzieży, przygodnym kontaktom płciowym.

- Czyli kobiety są bardziej narażone na stany chorobowe?

- Na infekcje dróg moczowych bardziej podatne są kobiety, zwłaszcza w okresie przekwitania i po menopauzie, ale także panie w ciąży oraz chorujące na choroby obniżające odporność,np. cukrzycę, choroby nowotworowe i autoimmunologiczne.

Czytaj więcej...

bohdaltO tym, jak Politechnika Koszalińska radzi sobie obecnie, oraz o planach na przyszły rozwój rozmawiamy z Rektorem uczelni, prof. dr hab. inż. Tadeusz Bohdalem.

- Obchodzimy w tym roku jubileusz istnienia Politechniki Koszalińskiej. Jaką uczelnią jest dziś?
- Politechnika Koszalińska jest dzisiaj największym ośrodkiem akademickim na Pomorzu Środkowym. W 1968 roku startowaliśmy z garstką studentów na dwóch kierunkach studiów. Niewielka też była liczba nauczycieli uczelni i pracowników pomocniczych. Ciągły rozwój doprowadził do powstania szerokiego spektrum kształcenia studentów na 28 kierunkach studiów. Są to tradycyjne kierunki techniczne jakie spotyka się na większości politechnik, ale mamy też kierunki ekonomiczne, humanistyczne i artystyczne. Jest to odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczne młodzieży Pomorza Środkowego, która może podjąć studia niedaleko miejsca zamieszkania, co znacznie obniża koszty studiowania i eliminuje trudy dalekich podróży.

Czytaj więcej...

Dodaj Temat

 baner eskimos balticinfo

 

 

ekosunreklama1a

 

PRAXISreklamalogo

 

domino1

 

ajkankidsreklama

 

baltic info1

 

37383535 1900590956653476 8181025753773637632 n

 

 

 

toplaserbaner

 

 edu4ujesien

 

reklamamchecinski1

 

e.sztorc.banner

   

lechbud3etap

 

 

psw

 

balticinfopl



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u