psychologiadzieciecawpraktyce„Kiedyś żadnych psychologów nie było i jakoś ludzie żyli i wszyscy dobrze się mieli.”- zagadnęła mnie kiedyś jedna z mam w trakcie warsztatów dla rodziców. To prawda, że ludzie żyli, ale to czy wszyscy dobrze się mieli jest już kwestią do dyskusji. W dzisiejszych czasach wiele dorosłych osób ma trudności z wyrażaniem swoich emocji lub z obroną własnych granic przed innymi ludźmi, którzy chcą ich wykorzystać. Problemy emocjonalne, zaniżona samoocena, brak wiary we własne możliwości oraz nieadekwatne do rzeczywistej sytuacji lęki dotykają wielu osób. U części z nich wymienione problemy mają swój początek w okresie dzieciństwa. Być może gdyby wówczas mieli okazję skorzystać z pomocy psychologa ich dzisiejsza kondycja psychofizyczna byłaby dużo lepsza.

A zatem co robić, będąc współczesnym rodzicem? Jak ocenić czy nasza pociecha wymaga konsultacji psychologicznej?

Nie każdy problem wychowawczy jest wystarczającym powodem do wizyty w gabinecie psychologicznym. Zazwyczaj wystarczy odpowiednia ocena sytuacji, poprzedzona obserwacją dziecka oraz rozmową z nim. Dobrze jest odpowiedzieć sobie na pytanie które zachowania naszej pociechy budzą w nas niepokój, w jakich sytuacjach się one pojawiają i jak długo występują.

Warto także przyjrzeć się temu, co ostatnimi czasy zmieniło się w otoczeniu dziecka. Może okazać się, że trudne zachowanie jest reakcją obronną na niekorzystną lub zbyt przytłaczającą dla malucha zmianę w jego życiu, np. zmianę szkoły, miejsca zamieszkania, rozwód rodziców, pojawienie się nowego członka rodziny lub śmierć bliskiej osoby. Przeważnie pomoc dla dziecka znajduje się w obszarze możliwości rodziców, a podjęcie przez nich wspierającej rozmowy lub interwencji w środowisku dziecka (np. zorganizowanie wspólnej zabawy z kolegami dla synka, który ma trudności w nawiązywaniu kontaktów lub szczegółowa wycieczka krajoznawcza z córką w przypadku niedawnej przeprowadzki rodziny) powinny wystarczyć. Jeżeli jednak mimo naszych starań dziecko wciąż nie radzi sobie z trudnościami, jest wciąż smutne, płaczliwe, zagubione lub przestraszone należy rozważyć wizytę u specjalisty.

 

Powodem do zasięgnięcia pomocy psychologa dziecięcego może być deficyt umiejętności dziecka w jakimś obszarze jego funkcjonowania, np. długotrwałe problemy z nauką, trudności w nawiązywaniu znajomości, problemy z porozumiewaniem się z innymi. Powinniśmy zainterweniować również wtedy, gdy dziecko jest bite lub prześladowane przez inne dzieci lub gdy samo występuje w roli agresora. Niepokojącym sygnałem jest również izolowanie się dziecka od rodziny lub rówieśników, „życie we własnym świecie” lub chwilowe „wyłączanie się”, w trakcie którego dziecko wydaje się nie mieć kontaktu z otoczeniem.

 

Zaburzenia snu, takie jak trudności z zasypianiem, wybudzanie się, koszmary senne, lunatykowanie lub płacz i krzyk przez sen wymagają konsultacji psychologa, jeśli pojawiają się często lub w sposób cykliczny. Podobnie jest z zaburzeniami apetytu.

Z kolei żaden symptom, mogący świadczyć o skłonnościach dziecka do samookaleczania się lub popełnienia samobójstwa, nie powinien zostać zlekceważony. Pomimo fałszywej opinii społecznej, mówiącej, że samobójca nigdy o śmierci nie mówi, tylko od razu odbiera sobie życie, wiele dzieci, które później dopuszczą się samookaleczeń lub prób samobójczych, sygnalizuje uprzednio swój problem słowami lub demonstrując go swoim zachowaniem. Między innymi dlatego tak ważna jest dobra relacja z własnymi dziećmi – aby zawczasu zauważyć ich trudności i udzielić im odpowiedniej pomocy.

 

Do psychologa powinniśmy skierować swoje kroki także wówczas, gdy zauważymy u dziecka zaburzenia funkcjonowania o podłożu lękowym, czyli m.in. nieadekwatne do wieku dziecka lub zaistniałej sytuacji lęki (np. sześciolatek boi się rozstać z mamą choćby na kilka minut, dziecko reaguje histerycznym strachem na zwykłe dźwięki z otoczenia, panicznie boi się konkretnego obiektu - przykładowo wody czy samochodów lub żyje w ciągłym lęku, czyli „boi się wszystkiego”), moczenie się, zaparcia nawykowe, przedłużający się lub uporczywy onanizm dziecięcy, tiki nerwowe, jąkanie (nierozwojowe, nieuzasadnione problemem logopedycznym), mutyzm (dziecko kilkuletnie nie mówi wcale lub przestaje mówić w określonych sytuacjach), oraz dziwne i nietypowe zachowania dzieci, tj. celowe uderzanie głową, wyrywanie włosów, gryzienie się lub uderzanie rączkami, bezcelowe i dziwaczne ruchy lub częste i intensywne napady „histerii”.

 

Konsultacja dla niemowląt jest wskazana, gdy dziecko miewa napady nieukojonego płaczu, który nie jest spowodowany skokiem rozwojowym lub problemami takimi jak ząbkowanie czy kolki. Również nieprawidłowy rozwój psychofizyczny, niepodyktowany przyczynami medycznymi lub zaburzony rozwój społeczny niemowlęcia (brak kontaktu wzrokowego, uśmiechu „społecznego” czy mowy w odpowiedniej normie wiekowej) powinny skłonić nas do sprawdzenia przyczyn zaistniałej sytuacji przez psychologa dziecięcego.

Jeżeli napotykamy na trudności w wychowywaniu dziecka, z którymi nie potrafimy sobie samodzielnie poradzić, również warto rozważyć wizytę w gabinecie psychologicznym. Nie zawsze pomoc psychologiczna wiąże się z dłuższą terapią - czasem wystarczy jedna lub dwie konsultacje, aby dowiedzieć się co należy zmienić, aby ułatwić sobie i dziecku wzajemną komunikację i rozwiązać zaistniały problem.

 

Psycholog dziecięcy ma za zadanie ułatwić dziecku funkcjonowanie w społeczeństwie i poprzez odpowiednią terapię poprawić jego stan psychiczny. Dlatego też moja praktyka opiera się na dokładnej analizie problemu każdego małego pacjenta, która pozwala mi na ułożenie programu terapeutycznego, dobranego indywidualnie dla każdego dziecka. Dzięki uwzględnieniu sytuacji szkolnej i domowej, słabych i mocnych stron dziecka, jego upodobań i trudności jestem w stanie wybrać odpowiednie dla niego ćwiczenia i zadania terapeutyczne, które będą redukować napięcie emocjonalne i pomogą nam wspólnie zmierzyć się z dziecięcym problemem.

 

Niezastąpiona w terapii jest oczywiście rola rodziców – to oni najlepiej znają swoje dziecko i spędzają z nim najwięcej czasu, a co za tym idzie do nich należy największe pole do pracy ze swoją pociechą. Dlatego też dopiero we współpracy psychologa, dziecka oraz jego rodziców może zapisać się sukces terapeutyczny.


Aleksandra Jasiukajtis – psycholog dziecięcy z Koszalina,
autorka bloga www.minikozetka.pl

 

Dodaj Temat

 

calidozaworarka

 

ekosunreklama1a

 

PRAXISreklamalogo

 

polanareklama1 2

 

toplaserbaner

 

 

edu4urodoa 

reklamamchecinski1

 

szkola karlino plakat

   

lechbudIIetap

 

 

balticinfopl



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u