O aktorstwie opowiada Wojciech Rogowski, aktor Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie. W ubiegłym roku obchodzący 25 lecie swojej pracy zawodowej.

  •     Chciałem być aktorem bo?

Bo właśnie szkoła aktorska była najbliżej. Pochodzę z Białegostoku i tam właśnie ukończyłem wydział lalkarski Szkoły Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie. Zawsze fascynował mnie teatr, estrada. W ogólniaku brałem udział w  różnych kabaretach, występach estradowych.

 

 

  •     Aktor teatralny, czy filmowy?

Jestem zdecydowanie aktorem teatralnym, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Ale myślę, że fajnie byłoby stanąć przed kamerą, zmierzyć się z nowym wyzwaniem, odnaleźć w filmowym świecie. Może nawet zagrałbym w  serialu?

 

  •     Pasje poza teatralne?

Zdecydowanie wędkowanie.  Wolę łowić dorsza na wodzie, niż leżeć jak ryba na piasku. Do tego dochodzi jeszcze rower, długie trasy i przyroda.

  •     Najciekawsza postać, rola?

Każda postać grana przez aktora jest inna, indywidualna. Ja na przykład gram coraz częściej dojrzałe postacie. Ale zdarzyło mi się kilkakrotnie w sztuce komediowej zagrać kobietę. Wiec aktor musi być uniwersalny.

 

foto: www.btd.koszalin.pl

 

Dodaj Temat

 

calidozaworarka

 

ekosunreklama1a

 

PRAXISreklamalogo

 

polanareklama1 2

 

toplaserbaner

 

 

edu4urodoa 

reklamamchecinski1

 

szkola karlino plakat

   

lechbudIIetap

 

 

balticinfopl



 

 

 

 
 
 
 
MAPA STRON I II
stat4u