lorancaO nowym projekcie kulinarnym, który pojawił się w Koszalinie, oraz o pasji do gotowania, rozmawiamy z Rafałem Lorencem, znanym kucharzem

- Jedni chcą być strażakami, inni wolą malować obrazy. Czemu Ty akurat wybrałeś patelnię i wałek?

- Przygodę z gotowaniem zacząłem trochę przypadkiem, bo przed rozpoczęciem gastronomicznej szkoły nie za bardzo się odnajdowałem w kuchni. Kiedy już nabrałem kulinarnej odwagi, okazało się że sprawia mi to ogromną przyjemność i spełnienie. Parę lat temu pojawił się moment na podjęcie ważnej decyzji, bo nie sposób już było pogodzić pasji gotowania i muay thai , czyli sztuki walki którą trenowałem. Urodziła się wtedy moja córka Oliwia i musiałem z czegoś zrezygnować. Sport i gotowanie pochłaniały wtedy w zasadzie cały mój wolny czas i nie byłem w stanie już bardziej rozciągać doby. Zawodowo związałem się bardziej z kuchnią i uważam, że to była dobra decyzja. Bardziej rozwojowa i długoterminowa. Sztuki walki towarzyszą mi nadal w życiu, ale już bardziej jako forma rekreacji i odreagowania. A dyscyplina i zawziętość, których się dzięki nim nauczyłem, jak najbardziej się przydają w kuchni.

Czytaj więcej...

sztorcu1Rozmowa z Krzysztofem Sztorcem, instruktorem nauki tańca i tancerzem, właścicielem szkoły tańca

-Jeszcze do niedawa Twoja szkoła znana była wśród miłośników tańca w Koszalinie jako Danza Dance Studio. Skąd pomysł na zmianę nazwy?

-Nazwa została zmieniona, ponieważ zmienił się cel działalności i zespół ludzi.Teraz Studio Tańca Krzysztofa Sztorca to nie tylko Krzysztof Sztorc i partnerka Paulina Szematowicz, ale również Joanna Maculewicz (Altin Ates),B-boy Kamil Kowalski i B-Boy Emil Kubiak. Mamy już ofertę taneczną dla dorosłych i dzieci. Ruszamy w nowej sali tanecznej przy ul., Rejtana 17 (dom studencki numer 3 sala 10) i przygotowujemy się do warsztatów tanecznych na ferie, oraz stworzenia show tanecznego, w którym na pewno będą tańczyć wszyscy nasi instruktorzy. Będzie więc Asia( taniec brzucha i tańce orientalne), ja z moją partnerka Pauliną (tańce karaibskie) i chłopaki z break dancem i hip hopem, więc będzie się działo.

Czytaj więcej...

mzkbus

Kierowcy komunikacji miejskiej nie mają lekkiej pracy. Nie mogą też narzekać na nudę, tym bardziej, że  to wymagający i ciekawy zawód. Nie dla każdego, oczywiście. Dlatego, kierowcy koszalińskiego MZK to z pewnością elita wśród elity kierowców.-Pamiętam sytuację, gdy na zajezdni w Dzierżęcinie musiałam udzielić nagłej pomocy człowiekowi, który został wcześniej już potrącony przez samochód. Ciemno, leje ulewny deszcz, ale nie straciłam zimnej krwi- opowiada Aneta Ciesielska, jedna z sześciu kobiet- kierowców, pracujących w Miejskim Zakładzie Komunikacji w Koszalinie.

Czytaj więcej...

monikarudnickaSłodycz nie jedno ma imię, a torty i muffinki mogą być różne. Nawet najbardziej artystyczne, o czym wie Monika Rudnicka, prowadząca w Koszalinie swoją Pracownię Tortów. Opowiada nam o swojej pasji.

- Pani Moniko, czemu akurat torty ?
- Przez zupełny przypadek!Jestem z wykształcenia ekonomistką, z zamiłowaniem do tworzenia. Pierwszy tort zrobiłam na urodziny siostrzenicy, bo zachwycało mnie to, że można z cukru wyczarować cuda. Potem były torty dla znajomych i decyzja, by rzucić pracę i uczynić z robienia tortów sposób na życie.
- Decyzja dośc ryzykowna chyba? To od jak dawna się Pani tym zajmuje i jakie torty oferujecie?
- Około 3 lat,a tworzę torty wszelkie - weselne, na inne uroczystości typu chrzty, komunie, rocznice, studniówki, urodziny, imprezy firmowe. Wszystkie wymyślne, "rzeźbione", wyjątkowe.
- Co jest trudnego w Pani zajęciu?
- W robieniu tortów wszystko jest chyba trudne - dźwiganie kilogramów mąki, cukru, kapryśna śmietana i biszkopty, wiele godzin fizycznej pracy dziennie. Wszystko to jednak wynagradza efekt końcowy i radość Klientów.

 

 

Czytaj więcej...

imagesNie ma kogoś takiego, jak przywódca doskonały. Dlatego najlepsi liderzy wcale nie starają się być idealni, lecz koncentrują się na doskonaleniu swoich mocnych stron i szukają ludzi, którzy mogą zrównoważyć ich niedoskonałości. Mamy zazwyczaj ogromne oczekiwania wobec naszych przywódców. Wyższa kadra zarządzająca, według nas, powinna wykazywać się zdolnościami intelektualnymi pozwalającymi zrozumieć złożone i trudne dla innych zagadnienia. Powinna też dysponować nieograniczoną wyobraźnią, dzięki której powstanie porywająca wizja przyszłości. Wreszcie- pełną dyspozycyjnością, umiejętnością radzenia sobie ze stresem itd...

Czytaj więcej...

12063800 836073396511458 113262912307522706 nRozmowa z Moniką Buśko- Kuś, kołobrzeskim architektem wnętrz.

-Skąd u Ciebie wziął się pomysł na na zawód architekta?

-Myślę, że kazdy człowiek rodzi sie z pewnymi predyspozycjami, talentami. We mnie zawsze , od dziecka była inna wrazliwość i pęd do rysowania, kreowania, budowania domków dla lalek. Zawsze miałam swój świat wewnętrznych wyobrażeń. Potem cały czas było rysowanie, , malowanie, kółka plastyczne, szkoły. Tak naprawdę to co robię ,poczułam pewnie wtedy,  kiedy zaczęłam pracować z klientami, kiedy stworzyłam własną pracownię. Chyba zawsze marzyłam o tym ,żeby zmieniać świat na lepszy, piękniejszy. Przyjemnie  jest patrzeć, jak poprzez zmianę otoczenia ludzie stają się szczęśliwsi.
- Architekt to bardziej artysta, czy rzemieślnik ?
-Architekt jest wtedy artystą, kiedy tworzy. Różnica między artystą a rzemieślnikiem jest taka, że jeden tworzy, a drugi odtwarza. Więc jest tak, że istnieje grupa architektów, którzy tworzą  niepowtarzalne projekty oparte o własną koncepcję i nadają im niepowtarzalny charakter.

Czytaj więcej...

12107930 1491495161153321 6415590554355598976 nO pomyśle wydania gry planszowej, rozgrywającej się w realiach średniowiecza, rozmawiamy z Adrianem Gojdź i Bartłomiejem Zielonką z Koszalińskiej Kompanii Rycerskiej.

-Skąd pomysł na taką grę? To dość nietypowy projekt.
-Od dłuższego czasu w Koszalińskiej Kompanii Rycerskiej zbierało się grono osób grających w gry planszowe, karcianki czy gry bitewne. W którymś momencie stwierdziliśmy, że ciekawie byłoby stworzyć własną grę planszową. Sam pomysł na koncepcję gry narodził się po natrafieniu na historię Wilhelma z Geldrii, która wydała nam się szczególnie niezwykła, nawet jak na czasy średniowiecza. Gra obraca się wokół wydarzenia, jakim było jego porwanie, co dobiło się szerokim echem w tamtych czasach.

Czytaj więcej...

Natura składa się już do snu i wycisza, szybciej zapada zmrok i wszystko jakby dzieje się wolniej. A przed nami ostatni kwartał i wyniki gonią. Co zrobić, aby wstawać do pracy z wiosenną energią. Pytanie, które dręczy i nie daje spokoju.  Muszę Państwa rozczarować – Nie ma na to jednej, skutecznej recepty, jednak… są pewne prawdy, które dają gwarancję sukcesu. Cały proces możemy nazwać terapią motywacyjną. Jak to z terapią bywa potrzebna jest wytrwałość, konsekwencja i nie szukanie drogi „na skróty”. Zatem – Do dzieła!!!

Czytaj więcej...

O życiu artysty, o wyzwaniach twórczych i o codziennej pracy nad doskonaleniem siebie rozmawiamy z popularnym koszalińskim grafikiem Tomaszem Żukiem, czyli "Cukinem"

-Kim jest Cukin?
-Nazywam się Tomasz Żuk, mam 26 lat i pochodzę z Koszalina. Od jakiegoś czasu mieszkam na własny rachunek, mam dziewczynę, a moja pasja do malowania trwa odkąd pamiętam, chyba musiałem sie urodzić z kredką w ręku. Zawsze lubiłem rysować, malować.Teraz rozwijam tą pasję i chce by była sposobem na życie.
-W sensie spełniania się życiowo czy zarobku?
-I jedno i drugie, bo tworzę oczywiście nadal projekty społecznie, ale coraz więcej mam zamówień na garfiki i malowanie komercyjne: w mieszkaniach, firmach, np. ostatnio w In da House. Do tego dochodzą grafiki do wieszania na ścianę i inne rzeczy.
-Chyba wogóle lubisz nadawać przedmiotom codziennego użytku nowe życie? Widać w twojej pracowni różne przerobione obrazy, odnowione rzeczy typu gitary, czy kubki. Jest też znany motyw oczek na twoim koszu na śmieci.
-Zgadza się, lubię odnawiać przedmioty, bawić się kolorem, często używam na przykład starych ram obrazów, które potem odnawiam. Mają w ten sposób niepowtarzalny urok.

Czytaj więcej...

O swojej pasji i jednocześnie profesji opowiada Agnieszka Orsa, fotograf w firmie Fotografia- Jagna.
- Od jak dawna zajmuję się fotografią?
Fotografią zajmuję się od kilku lat, nie jest to długi okres czasu. Zaczęło się w sumie do jakiegoś wygranego zdjęcia w jednym z konkursów. Zdjęcie to było bardzo amatorskie, ale zdopingowało mnie to, by bawić się fotografią, uczyć i szkolić.
-Czy lubię fotografować?
Chyba każdy, kto zajmuje się fotografią, to lubi. Nie można z góry nakazać : zrób zdjęcie, a reszta jakoś pójdzie. Jeśli robimy naprawdę, z głębi, to co robimy, to zawsze wyjdzie nam to lepiej.
-Czy fotografia to dla mnie pasja, czy zawód?
Na początku była to tylko pasja, świetna zabawa.

Czytaj więcej...

kitesurfingmielno,magdalenawegielnikmielnoRozmowa z Magdaleną Węgielnik z Centrum Sportów Wodnych Kite Mielno
-Co tak naprawdę daje kitesurfing?
-Kitesurfing daje poczucie wolności, sprawia że przez chwile stajesz się jego częścią i chcesz za nim podążać, to coś więcej niż styl życia i pasja to natura, z która chcesz żyć w harmonii. Gdy starasz sie zrozumieć naturę rozumiesz fenomen tej dyscypliny sportu.
-Czy jest to trudna dyscyplina sportowa?

–Kitesurfing na etapie początkującym nie jest wymagający. Aby nauczyć się podstawowych umiejętności pływania potrzebujemy 10 godzin szkolenia z wiedzy praktycznej i teoretycznej. Po takim kursie jesteś w stanie samodzielnie manewrować kitem, pływać w prawo i lewo.

Czytaj więcej...

Dodaj Temat

 reklama balticbd

calidozaworarka

 

reklamamchecinski1

 

lechbudIIetap

 

inwestbohwawy

 

vertaxofertareklama1

banerekfotowoltaika210x240px3

 assetlogolarge

 

balticinfopl

 

dermalogicalogo1


logonieruchomosci ew1

logopraxis

pamprofil

 

4mobile

banerbogurscy
 banerek1
logo just
 
MAPA STRON I II
stat4u