berlickimaciejsianow2017Rozmowa z Maciejem Berlickim, burmistrzem Sianowa.

- Jak nowy rok szkolny rozpoczął się w sianowskich szkołach?

- Wydaje mi się, że normalnie. Czyli 4 września tak uczniowie, jak i nauczyciele, pracownicy oświaty rozpoczęli w swoich placówkach nowy rok szkolny. To zawsze moment, do którego trzeba się przygotować, a mówię tu o nowym planie lekcji, o dojazdach, o przygotowaniu sal lekcyjnych, drobnych remontach. Mam nadzieję, że jak zwykle po kilku dniach przyzwyczajania się, szczególnie uczniów po wakacjach, zacznie się normalna ciężka praca.

- Czy można powiedzieć że Sianów jest nowoczesną edukacyjnie gminą?

- O to trzeba zapytać odbiorców, czyli rodziców i uczniów. Staramy się aby nasze placówki były nowoczesne, dobrze wyposażone i wyremontowane. Ale samo hasło „nowoczesność” jest trudne do określenia w oświacie.

Gdy powiem, że mamy w wielu szkołach tablice interaktywne, realizowaliśmy w dwóch palcówkach pilotaż „cyfrowej szkoły” to brzmi ciekawie. Gdy dodam, że wiele obiektów mamy po termomodernizacji, są wyposażone w instalacje solarne do ciepłej wody, to też pewnie brzmi dobrze. Mam jednak świadomość, że mamy wiele szkół i nigdy nie będziemy w stanie spełnić oczekiwać tak zwanej nowoczesności. Jednak na tle innych, wiem również że nie mamy się czego wstydzić jeśli chodzi o nasze placówki.

halaszkolnasianow

- Jak samorząd poradził sobie z reformą edukacji i czy będą zwolnienia nauczycieli?

- W gminie funkcjonowały dwa gimnazja- w zasadzie jeszcze nadal funkcjonują– jedno w ramach Zespołu Szkół w Dąbrowie i drugie w Sianowie. W przypadku Dąbrowy szkoła zostanie w naturalny sposób tylko podstawówką, a przypadku Sianowa wyprzedziliśmy niejako reformę, bo już w ubiegłym roku przenieśliśmy Szkołę Podstawową nr 1 do budynku Gimnazjum Gminnego. Stało się tak przede wszystkim z powodów demograficznych, po prostu w gimnazjum zrobiło się wystarczająco dużo miejsca. Co ważne, na taką zmianę wyrazili zgodę rodzice, gdyż mieli świadomość że popularna „Jedynka” mieści się w obiekcie nie spełniającym wielu norm dla tego typu obiektów, a wiele zajęć i tak odbywało się w gimnazjum. To budynki, natomiast w przypadku nauczycieli i pracowników staramy się w miarę możliwości zapewniać pracę każdemu. Na pewno powoduje to zmniejszenie ilości godzin ponadwymiarowych, dzielenie etatów. Dopiero jak to się wszystko zakończy, czyli za dwa lata, będzie mogli w pełni ocenić kwestie związane z etatami nauczycielskimi i zatrudnieniem dla osób pracujących w oświacie.

- Co w kształceniu jest według Pana najważniejsze?

- To nie jest łatwe pytanie. Wiadomo, że największy wpływ na kształcenie młodych Polaków mają nauczyciele. A jest to jednak grupa zawodowa niedoceniania w naszym kraju. Weźżmy na przykład niskie zarobki, przy ciężkiej pracy, czasem też opinie rodziców -a też jestem rodzicem- którzy różnie oceniają pracę nauczycieli. To powoduje, że do tego zawodu nie trafia wiele wartościowych osób. A jest to trudny zawód i tylko osoby z pasją będą kształciły dobrze następne pokolenia. Poza tym zawód nauczyciela to ogromna odpowiedzialność – takie osoby są autorytetami, przekazują wartości ważne w życiu młodych osób. Ja mam szczęście spotykać wokół siebie wiele takich nauczycieli, którzy realizują się w swoim zawodzie - tak prywatnie jak i w sianowskiej oświacie. A więc pasja, warunki do nauki i aktywność rodziców, bez których nawet najbardziej zaangażowani pedagodzy niezbyt dużo wskórają. To według mnie jest ważne.

- Jak wspomina Pan swoje czasy uczniowskie? Był Pan dobrym uczniem? Jakie przedmioty Pan lubił?

- To było dość dawno temu. Jednak ten czas wspominam zawsze z uśmiechem. To czas dzieciństwa i młodości, więc dla każdego chyba czas pięknych wspomnień. Uczyłem się dobrze, jednak nie byłem jakimś wyjątkowo pilnym uczniem. Czasem większe problemy sprawiałem moim nauczycielom z zachowaniem, bo zawsze miałem nadmiar energii, co przekładało się zachowanie. Może nie jakieś wybitnie złe, ale jednak nie nazwałbym go wzorowym. Co do przedmiotów, to nie było takich, które sprawiałyby mi większe problemy, ale nie było też takich wyjątkowo ulubionych. No może poza wychowaniem fizycznym, które zawsze sprawiało mi wiele radości i zabawy. Generalnie jednak lubiłem szkołę i nieźle sobie w niej radziłem.

Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

Dodaj Temat

 reklama balticbd

calidozaworarka

 toplaserkoszalinlogo1

baneredu4you1

reklamamchecinski1        

teproogłoszenieopracebalticinfo1

lechbudIIetap

 

e.sztorc.banner

inwestbohwawy

 

vertaxofertareklama1

banerekfotowoltaika210x240px3

 assetlogolarge

 

balticinfopl

 

dermalogicalogo1


logonieruchomosci ew1

logopraxis

pamprofil

 

4mobile

banerbogurscy
 banerek1
logo just
 
MAPA STRON I II
stat4u