Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Dbamy o gospodarczy rozwój miasta

Rozmowa z Prezesem Stargardzkiej Izby Gospodarczej, Renatą Naworol.

– Proszę opowiedzieć co nieco o SIG. Czym się zajmuje Państwa organizacja?

-Stargardzka Izba Gospodarcza została utworzona 10 grudnia 1999 roku przez lokalnych przedsiębiorców. Obecnie zrzesza ponad 140 firm działających na terenie powiatu stargardzkiego, szczególnie w mieście Stargard, ale również z dalszych regionów jak miasta Choszczno, Kostrzyn nad Odrą oraz Szczecin. Firmy zrzeszone w SIG to w głównej mierze mikro przedsiębiorcy – samozatrudnieni i biznesy rodzinne, ta grupa stanowi ponad 60% firm w SIG oraz małe i średnie, z czego ta ostatnia grupa na lokalnym rynku postrzegana jest jako potężne firmy. Branże, które reprezentują przedsiębiorcy w SIG są bardzo różne, od typowo usługowych w tym: prawnicze, księgowe, geodezyjne, doradcze, fotograficzne, transportowe, projektowe, remontowe po produkcyjne m.in.: drzewne, chemiczne, budowlane, energetyczne czy maszynowe. SIG jest organizacją samorządu gospodarczego, niezależną, powołaną przez przedsiębiorców dla przedsiębiorców do reprezentowania interesów gospodarczych zrzeszonych podmiotów gospodarczych wobec organów państwowych, samorządu terytorialnego oraz innych instytucji i organizacji. Jesteśmy instytucją non-profit, której celem działania nie jest osiąganie zysku a do naszych podstawowych zadań należą m.in. wspieranie przedsięwzięć gospodarczych i organizacyjnych, w tym organizacja szkoleń, warsztatów czy konferencji oraz promowanie i integracja zrzeszonych podmiotów.

-Gdyby wszedł „z ulicy” właściciel firmy i chciał wstąpić do SIG- czym można go zachęcić?


-Czym możemy zachęcić właściciela firmy, który przyjdzie do nas „z ulicy”? Ideą Stargardzkiej Izby Gospodarczej jest Łączenie lokalnych przedsiębiorców, w związku z czym organizujemy spotkania kooperacyjne. Dzięki takim spotkaniom przedsiębiorcy mają okazję do poznania się, nawiązania nowych oraz poszerzenia wzajemnych relacji biznesowych. To naprawdę działa, spotkania kooperacyjne cieszą się dużym zainteresowaniem przedsiębiorców i udział w nich bierze ok. 80 % wszystkich zrzeszonych firm. Po tych spotkaniach widzimy jak przedsiębiorcy nawiązują współpracę, wcześniej nie znając się. Jednak w ostatnich miesiącach sytuacja związana ze stanem epidemicznym w Polsce spowodowana wirusem COVID-19 wprowadziła szereg obostrzeń i z uwagi na zachowanie ostrożności zrezygnowaliśmy z organizacji spotkań w tak dużym gronie. Nie zrezygnowaliśmy natomiast ze spotkań w mniejszych grupach – i są to najczęściej szkolenia czy przydatne warsztaty. Na co dzień biuro SIG przekazuje wyselekcjonowane, najnowsze i ważne informacje dla firm związane z prowadzeniem działalności. Przedsiębiorcy w naszej Izbie korzystają z możliwości przekazania sobie specjalnie przygotowanych ofert dla firm członkowskich, które są bardziej korzystne, niż dla firm spoza naszej organizacji.


-Państwa Izba to zapewne także współpraca z innymi organizacjami i prezentacja stanowisk przedsiębiorców w kluczowych sprawach?


-Oczywiście. Jako organizacja zrzeszająca przedsiębiorców jesteśmy zobligowani do wzajemnej pomocy i reprezentowania interesów firm wobec m.in. władz samorządowych czy państwowych. Jesteśmy zrzeszeni w Krajowej Izbie Gospodarczej już od roku 2005, największej organizacji pracodawców w Polsce, współpracujemy z organizacjami pozarządowymi ze Szczecina. W tym roku na prośbę grupy firm geodezyjnych, zrzeszonych w naszej Izbie, powstała przy SIG Geodezyjna Komisja Branżowa, której zadaniem jest m.in. wypracowywanie wniosków i opinii, wskazywanie zagrożeń i sposobów ich eliminacji czy inicjowanie zmian aktów prawnych – wszystko związane z daną branżą. Bardzo dobrze układa nam się współpraca z samorządem lokalnym i to na wielu płaszczyznach, oraz cenimy współpracę z Koszalińską Izbą Przemysłowo – Handlową.


-Proszę jeszcze o kilka słów o konkursie na najlepszą pracę dyplomową?


-Konkurs na najlepszą pracę dyplomową wśród stargardzkich uczelni zrzeszonych w SIG ma już X edycję i co roku nagradzamy najciekawsze prace dyplomowe o tematyce korelującej z problemami ekonomii i zarządzania firm zlokalizowanych na terenie regionu stargardzkiego. Kapituła Konkursu składa się z Członków Rady naszej Izby, czyli przedsiębiorców. Kapituła otrzymuje prace dyplomowe do własnej oceny. Ciekawe jest to jak przedsiębiorcy – praktycy oceniają prace często teoretyczne i na podstawie własnych doświadczeń mają subiektywne opinie na ich temat. Nie brakuje jednak prac pisanych przez pracowników firm, na przykładach z ich życia zawodowego, co może przekładać się na ciekawe rozwiązania, również w innych firmach. Co roku zwracamy się o patronat, sponsoring nagrody pieniężnej dla wygranej pracy wśród przedsiębiorców i nigdy nie otrzymaliśmy odmowy z ich strony.

-Jakim miastem jest Stargard pod względem gospodarczym? I czy w ogóle lokalne izby handlowe mają jeszcze rację bytu?


-Stargard to miasto otwarte na współpracę, to miasto rozwijające się. W ubiegłym roku realizowano bardzo ciekawą strategię „StargardVita!”, której celem była promocja miejsc pracy w Stargardzie, promocja oferty mieszkaniowej i edukacyjnej a także walory turystyczne, kulturalne i rekreacyjne. Miasto zawarło również umowy o współpracy partnerskiej z miastami w Niemczech, Holandii i na Łotwie. W czasie pandemii stworzony został portal zakupowy stanowiący promocję i reklamę lokalnego rynku handlu i usług. Stargardzka Izba Gospodarcza to wsparcie dla nowych pomysłów i pomoc w ich realizacji. Lokalne Izby Gospodarcze to integracja i wymiana doświadczeń w biznesie – to inspiracja do rozwoju zrzeszonych firm. To doradztwo i wsparcie, to promocja i reklama, to dostęp do aktualnych informacji gospodarczych, to kontakty biznesowe i nawiązywanie współpracy. Tylko tego rodzaju inicjatywy mają możliwość wpływu na lokalną przedsiębiorczość. W naszym mieście się to sprawdza.

Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

Registration disabled