Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Edward i naziści

Foto: wikipedia.pl/Bundesarchiv.

Był październik 1937 r. kiedy Edward VIII Widnsor, zaledwie rok po abdykacji z tronu, już jako książę, odwiedził III Rzeszę. Przyjęto go tam z honorami, traktując nadal jako angielskiego króla. Edward spotkał się w Berlinie z Hitlerem i Goeringiem, machał tłumom na ulicach. W podróży towarzyszyła mu małżonka, kobieta dla której zrzekł się tronu- Wallis Simpson. Podczas oficjalnej wizyty książę Edward Windsor zwiedził też nazistowski ośrodek szkoleniowy Ordensburg Krossinsee, znajdujący się koło Złocieńca.

Był to ośrodek szkolenia zlokalizowany nad jeziorem Krosino (obecnie znajdujący się na terenie koszar w złocienieckim Budowie), działający w latach 1936–1945. Funkcjonował jako jeden z trzech utworzonych na terenie III Rzeszy ośrodków szkoleniowych. Ich zadaniem była indokrtynacja młodzieży w duchu narodowo- socjalistycznym. Na fotografii z wizyty, widzimy Edwarda mijającego ustawiony w szpalerze oddział żołnierzy.

Uczyć, wychowywać, indoktrynować

Pierwszy tego typu obiekt (zwany Vogelsang, czyli Ptasia pieśń) zlokalizowano się na wzgórzach Eifel w obecnych zachodnich Niemczech. W Bawarii, nad doliną Iller, powstał drugi ośrodek, NS-Sonthofen a listę zamyka lokalizacja pod Złocieńcem.

Budowę ośrodka nad Krosinem rozpoczęto w kwietniu 1934 r. Wyglądem miał nawiazywać do średniowiecznego zamku, stąd plan by powstały tam cztery wieże. Ale ostatecznie powstały tylko dwie pięćdziesięciometrowe, trzeciej nie ukończono. Jej fragment rozebrano w latach sześćdziesiątych. Na terenie złocienieckiego ośrodka powstały budynki mieszkalne, obiekty służące zajęciom dydaktycznym i sportowym, część rekreacyjna jak i ta przeznaczona do apeli, zebrań. Zabudowania uzupełniała hala sportowa, parking, szkoła, komedantura i zlokalizowany nad jeziorem budynek dla gości.

Wszystkie trzy ośrodki otwarto jednocześnie 24 kwietnia 1936 r. Ośrodek Ordensburg w Złocieńcu natomiast otworzył osobiście Adolf Hitler. Szkolenie w Ordensburgach nie było dostępne dla wszystkich. Dokonywano staranie zaplanowanej selekcji, o przyjęcie na kurs ubiegać się mogli jedynie mężczyźni o niemieckim obywatelstwie w wieku od 23 do 26 lat. Kandydat musiał mierzyć minimum 160 centymetrów i nie mógł nosić okularów. Konieczne było zaświadczenie o zdolności do zawarcia związku małżeńskiego i aryjskim pochodzeniu. Mało tego, kandydat powinien mieć odbytą służbę wojskową oraz zasłużyć się aktywnością w NSDAP. Ośrodek wyszkolił tych, którzy podczas II wojny światowej stanowili kadrę niesławnej Einsatzgruppe IV. We wrześniu 1939r. przerzucono tą grupę do Polski, gdzie popełniła liczne zbrodnie -zarówno w trakcie działań wojennych, jak też podczas okupacji.

Kłopoty z następcą tronu

Wizyta księcia Windsoru w nie przynoszącym chluby ośrodku III Rzeszy to jedynie epizod, wskazujący na ogromne wręcz pro nazistowskie sympatie byłego króla Anglii. W swych pamiętnikach zapisał: „Führer uderzył mnie swoją niecodzienną osobowością, swoją teatralną postawą i narzucającą się prezencją”. Jego podziw dla Hitlera był tak wielki, że zagroziło to polityce zagranicznej i zmusiło rząd Jej Królewskiej Mości do zdecydowanego działania. Finałem tego była abdykacja Edwarda VIII w dniu 11 grudnia 1936r. Jak do tego doszło? Aby to zrozumieć, musimy cofnąć się w czasie do stycznia 1936r. Wtedy zmarł król Wielkiej Brytanii Jerzy V. Jego następcą został najstarszy syn Edward, noszący wówczas oficjalny tytuł Księcia Walii. Stał się królem Edwardem VIII. Jednak ówczesny premier Stanley Baldwin, jak też kilku zdrowo myślących członków rządu przewidywało, że postać nowego władcy może być źródłem kryzysu, który poważnie zagrozi powadze brytyjskiego tronu.

Ale dlaczego? Przecież obejmujący tron Edward cieszył się dużym poparciem społeczeństwa, wiązano z jego osobą nadzieję na odnowę archaicznego systemu politycznego królestwa. Był typem celebryty, playboy’a, szarmanckim, elegancko ubranym, obeznanym z wielkim światem. Taki się przedstawiał. Chociaż miał też drugą naturę: próżniaka i osoby zupełnie nie zdającej sobie sprawy z powagi urzędu, jaki ma piastować. Był w wielu sprawach ingorantem. Nie stronił od alkoholu, lubił spać do 11-tej, za nic miał protokół dyplomatyczny, a co gorsza, wikłał się w różne liczne romanse.

To właśnie nieformalny związek Edwarda z dwókrotną amerykańską rozwódką Wallis Simpson stał na przeszkodzie aby pozostać królem Anglii. Małżeństwo z panią Simpson, byłoby ogromnym skandalem obyczajowym. Zatem Edward zrezygnował z tronu na rzecz kobiety, a jego miejsce zajął młodszy brat, Jerzy VI. Edwardowi pozostał tytuł księcia Windsoru i kobieta, z którą mógł się pobrać i która go kochała. Czy na pewno kochała? On był nią zafascynowany, ale ona od uczucia wolała władzę, pozycję, luksus. Edward mógł jej to wszystko dać.

Ta sprawa miała też drugie, znacznie poważniejsze dno. Chodziło o to, by pozbyć się w wygodny sposób Edwarda jako króla. Jak bowiem rządzić Anglią mógłby ktoś, kto otwarcie sprzyjał Hitlerowi? Nie, to było niedopuszczalne. Od początku chodziło o sprytne zatuszowanie tego faktu. Nic prostszego, niż spowodować skupienie uwagi poddanych na miłosnej historii i odwrócenie wzroku od zdrady króla. A Dawid (takim imieniem nazywali go najbliżsi) jakby nie rozumiał, że podnosząc rękę w hitlerowskim pozdrowieniu „heil” stawia całą monarchię w kłopotliwej sytuacji. Edward VIII był ulubionym wujkiem obecnej królowej Elżbiety II. Jakiś czas temu gazeta „The Sun” udostępniła film, na którym widać jak przyszła monarchini- zapewne jako nieświadome dziecko- „hajlowała” wtórując kuzynowi.

Czarę goryczy dopełniła interwencja Edwarda już jako króla, gdy Wehrmacht wkroczył do Nadrenii w marcu 1936r., łamiąc postanowienia Wersalu. Edward VIII dał do zrozumienia premierowi Baldwinowi, że Wielka Brytania nie powinna przeszkadzać Niemcom. Zagroził abdykacją, co poskutkowało. Mało tego, Edward miał zatelefonować osobiście do amabsadora niemieckiego w Londynie z zapewnieniem że zamiary Hitlera nie spotkają się z reakcją ze strony Wielkiej Brytanii. Może Edward był człowiekiem swych czasów? W tamtym okresie nade wszystko obawiano się komunizmu. To czerwona Rosja położyła kres dynastii Romanowów, zabiła cara, brata króla Anglii Jerzego V. Do tego Edward był też antysemitą. Wierzył, że wiele problemów światowych było spowodowanych przez Żydów. Na jednym z przyjęć powiedział wprost, że Żydzi opletli Niemcy, dusząc ten naród, więc Hitler musi działać.

Angielski król Hitlera

W tej rozgrywce żona księcia Walii również odegrała pewną rolę. Z akt FBI wynika, że Wallis Simpson utrzymywała kontakty z dyplomatą i handlarzem win, Joachimem Ribbentropem, który był amabasadorem Niemiec w Londynie w latach 1936-1938. (Jak wiemy, później został ministrem spraw zagranicznych III Rzeszy). Czy byli byli kochankami? Ribbentrop miał jej wysłać bukiet złożony z17 goździków, co miało symbolizować liczbę nocy, które razem spędzili. Simpson bywała w ambasadzie niemieckiej, a pewnego razu zauważono ją w towarzystwie ambasadora, pochyloną nad jakimiś mapami.

Abdykacja Edwarda pokrzyżowała szyki Hitlera, który widział w Anglii biernego sprzymierzeńca dla swych planów. Już po wybuchu II wojny światowej, stronnictwo deklarujące zawarcie pokoju z Niemcami było w Anglii nadal silne. Należeli do niego m.in. minister spraw zagranicznych lord Halifax, szef tajnych służb Menzies, lord Hamilton. To z nimi musiał uporać się nowy premier, Winston Churchill, jeśli Wielka Brytania miałą wygrać wojnę. A było to coraz mniej realne, po upadku Francji i kolejnych porażkach wojsk brytyjskich. Gdyby więc udało się przywrócić na tron Edwarda VIII, pokój zostałby z pewnością zawarty bez potrzeby dalszego przelewania krwi.

Było to możliwe nawet w momencie planowania niemieckiej inwazji na Wielką Brytanię w 1940r. Książę Edward miał za pośrednictwem Filipa, księcia Hesji przekazać Niemcom zapewnienie, że długotrwałe bombardowania miast brytyjskich złamią opór polityków i spowodują jego powrót na tron. Wyszło to na naw dzięki odkryciu w 1945r. tzw. akt z Marburga. Czy jest to jednak prawda? Ceną za tron byłaby śmierć swoich poddanych, którzy zginęli w ruinach i pożarach bombardowanyc miast? Pudło o numerze 24, w którym znajduje się korespondencja Edwarda ma pozostać niedostępne dla historyków aż do roku 2037. Póki co, spoczywa na zamku Windsor.

Co działo się dalej z księciem Windsoru i jego żoną? Para książęca osiadła we Francji. Edward w stopniu generała został przydzielony do Brytyjskiej Misji Wojskowej w Vincennes. Mówiono, że dzięki nieostrożności księcia, naczelne dowództwo niemieckie poznało plany rozmieszczenia wojsk w Belgii, co ułatwiło atak przez Ardeny. Nie wydaje się to jednak prawdą. Hitler do końca nie miał koncepcji na wyprowadzenie zaskakującego uderzenia. Dopiero podczas wspólnego obiadu, gen. Erich von Manstein w lutym 1940r. Przedstawił Hitlerowi właśnie plan ataku przez Ardeny. Manstein- jeden z najzdolniejszych dowódców Wehrmachtu mógł sam opracować taką koncepcję. Podczas niemieckiej ofensywy w maju 1940 r. książę z żoną uciekli na południe, dotarli do Hiszpanii i następnie do Lizbony, Zanim książę Edward odpłynął z Lizbony, próbował go porwać niemiecki wywiad, jednak akcja spaliła na panewce.

Aby zapobiec podobnym wypadkom i odsunąć księcia od polityki w Europie, Churchill mianował go gubernatorem Bahamów. „Jeśli nie posłucha rozkazu, postawię go przed sądem wojennym!”- miał krzyknąć wściekły premier. Edward posłuchał. Po wojnie osiadł we Francji i chociaż odwiedzał Anglię, rodzina królewską traktowała go z rezerwą, a nawet wrogością. Zmarł w 1972r. Żona przeżyła go o 14 lat.

Tomasz Wojciechowski

Tekst ukazał się w Tygodniku Koszalińskim „Miasto” w dn. 26.03.2021r.

Registration disabled