Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Jak nie udusić się pod maseczką?

Foto:pixabay.com

Maseczki stały się częścią naszej rzeczywistości. Nie unikniemy ich noszenia i pozostaną z nami zapewne na dłużej, chociaż często- zwłaszcza w ciepłe dni- oddychanie przez nie bywa uciążliwe. Jak radzić sobie z tym problemem, gdy musimy mieć na twarzy osłonę, a ledwo oddychamy?

Oczywiście, maseczki powinno się nosić tak, by zasłaniały również nos. Inaczej nie przydadzą się nam na nic i nie uchronią przed koronawirusem. Ale okazuje się, że większość ludzi w ogóle nieprawidłowo oddycha. Nie tylko w maseczce, ale również bez niej.

Powinniśmy oddychać przez nos, tymczasem większość osób robi to przez usta. Do tego oddychają zbyt szybko, przez co oddech jest płytszy. Wolniejsze oddychanie to lepsze dotlenienie organizmu. Oddychając przez nos dostarczamy 10-20 proc. więcej tlenu, niż oddychając ustami. Dodatkowo zmniejszane jest ryzyko zakażenia, zarówno siebie jak i innych.

Oddychanie przez nos, przeponą i drucik w maseczce

Lekarze zgadzają się z tym, że nos jest naturalnym filtrem. Jego śluzówka neutralizuje w dużej mierze zanieczyszczenia, patogenne mikroorganizmy i alergeny. Produkowany przez nos i zatoki przynosowe tlenek azotu ma działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Według ekspertów takie oddychanie jest o wiele korzystniejsze i pozwala na lepsze dotlenienie organizmu. Poza tym oddychanie ustami wysusza śluzówki. Wskazane jest więc picie większej ilości wody, by nasza jama ustna była bardziej nawilżona.

Polecaną metodą przy noszeniu maseczki jest oddychanie przeponą. Czyli, aby podczas wdechu unosił się brzuch, a nie klatka piersiowa. Dla komfortu oddychania, znaczenie ma również materiał, z którego wykonano maseczkę. Im grubsza, tym gorzej będzie się oddychać.

Wreszcie, warto pamiętać że aby okulary nie parowały podczas noszenia maseczki, należy wyprofilować na nosie drucik, który się w niej znajduje. Naginamy go tak, by maseczka szczelnie przylegała do nosa, a okularami dociskamy jej górną krawędź. W ten sposób mamy co prawda maseczkę założoną nieco wyżej, ale nie będziemy mieli kłopotów z widocznością.

Registration disabled