Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Piłka nożna pomaga wychowywać młodych ludzi

Rozmowa z Maciejem Mateńko- prezesem Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej, trenerem, nauczycielem i działaczem sportowym.

-W jakiej kondycji jest dziś ZZPN? Ile klubów wchodzi w skład Związku?

-Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej zrzesza obecnie około 330 klubów, staramy się by zachować tą liczbę, mimo rotacji- wiadomo, że jedne kluby rezygnują z działalności, na ich miejsce pojawiają się nowe. Co do rozgrywek ligowych, to obecnie w ekstraklasie znajduje się Pogoń Szczecin, nie mamy za to drużyny ani w 1 ani w 2 lidze. Fajnie byłoby, gdyby np. Świt Szczecin lub Kotwica Kołobrzeg awansowała do drugiej ligi. Wreszcie, jest 4 liga, którą chcemy promować, pokazać jako wojewódzkie mistrzostwa świata, z cyklicznymi rozgrywkami, transmisjami na żywo, aby zaangażować graczy i kibiców. Na to stawiamy. Bardzo ważne jest, aby przyciągnąć do gry w klubach młodzież, która niestety nie za bardzo garnie się do sportu. Z rozgrywek w juniorach tacy młodzi zawodnicy mogliby naturalną koleją rzeczy przejść do seniorów, których dziś w klubach naszego województwa nie brakuje. Średnia wieku jest coraz większa i za kilka lat pojawi się problem- nie będzie po prostu komu grać.

Wspomniał Pan, że młodzi nie garną się do piłki nożnej. Dlaczego?

-Przede wszystkim z powodu gier komputerowych i technologii. Kiedyś łatwiej było wyjść na dwór, zmęczyć się na boisku, poganiać z kolegami za piłką. Dziś te boiska są puste a piłka nożna staje się sportem elitarnym, tak jak tenis. Dawniej przyszli zawodnicy sami doskonalili swój warsztat i dopiero mając jakieś umiejętności przychodzili do klubu, dzisiaj to trening od podstaw.

Co oprócz braków kadrowych w zawodnikach jest dużą bolączką klubów piłkarskich? Czy fundusze?

-Niestety, tak. Największy problem to finanse, czasem kluby otrzymują od samorządu roczną dotację, która pokrywa tylko część kosztów, np. utrzymanie infrastruktury. Do tego dochodzą koszty treningów, sędziowie, trenerzy, media i już robi się w wielu przypadkach bariera nie do przejścia. W wielu wsiach klubów piłkarskich już nie ma, futbol przenosi się niestety do większych miast. A szkoda, bo mieszkańcy, kibice identyfikują się ze swoimi drużynami. Dlatego chcemy zachęcić do gry w piłkę nożną i rozwoju tej dziedziny sportu. Trzeba oderwać dzieci od monitorów, ważne by zaczęły one uprawiać sport. Jest jeszcze jeden aspekt, o którym mało kto pamięta. Mianowicie, piłka nożna dziś przegrywa z innymi dyscyplinami.

To znaczy?

-Proszę zobaczyć. Dawniej wszyscy mówili o piłce nożnej. Dzisiaj w każdej miejscowości są inne dyscypliny sportu, które przykuwają uwagę młodzieży- sporty walki, biegi, siatkówka, pływanie. Piłka nożna może się przy tym wydawać niektórym już mało atrakcyjna.

A co daje piłka nożna, jeśli chodzi o sport, nawyki?

-Odpowiem, jako nauczyciel wychowania fizycznego z 20 letnim stażem: uczy gry zespołowej i dyscypliny. Wyrabia charakter, nawyk punktualności, współpracę w grupie. Przygotowuje do życia i świetnie pokazuje, że sam niewiele możesz, ważna jest gra w zespole i odpowiedzialność. To rzeczy bardzo ważne na boisku ale i poza nim.

Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

Registration disabled