Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Tatuaż- sposób na życie

Rozmowa z Pawłem Wielgosem, właścicielem Studia Tatuaży Artystycznych „Pablo” w Sławnie

– Dlaczego właśnie tatuaże?

– Moja przygoda z tatuażami zaczęła się w wieku 16 lat, miałem wtedy zrobiony tatuaż, który niestety nie należał do udanych. Postanowiłem sam spróbować i stało to się moją pasją.

– Co dają tatuaże ?

– Zależy od indywidualnego człowieka, jednym dodają odwagi i pewności siebie , drudzy upamiętniają  ważne wydarzenia swojego życia , tj;narodziny dziecka, , portrety zmarłych.

– Czy tatuaże są modne?

– Tak, robią się coraz modniejsze we wszystkich środowiskach i grupach wiekowych. Największą jednak popularnością cieszy się przedział wiekowy 20 – 40 lat.

 – Czy sam masz tatuaże?

– Tak , mam kilka między innymi na nodze, ręce i plecach.

 

– Jakie są najmodniejsze wzory?

– Nie ma określonych typów, wszystko zależy indywidualnie od klienta,  Ostatnio dużo robiłem biomechaniki, realistyczne tj. – portrety , oprócz tego cytaty, wzory plemienne itp. zdarzają się także  covery , czyli zakrywanie starych wyblakłych, lub niechcianych na nowe, bardziej efektowne.

– Większa ilość klientów to kobiety czy mężczyźni ?

– Szczerze mówiąc ilość klientów jest wyrównana, nie przeważają już mężczyźni.

– Czy tatuaż to sztuka?

– Jak najbardziej tak ! Ludzkie ciało można porównać do płótna , a wykonawcę do artysty, tak jak obraz czy rzeźba jest dziełem, tak i tatuaż.

Jakie są oczekiwania klientów?

– Przede wszystkim oczekują czystości i sterylności w studio, ponad o miłej obsługi , precyzji ze strony tatuażysty, dostępnej ceny. Często jest tak , że przed podjęciem decyzji oglądają moje prace, liczą na moją inwencję twórczą, ponieważ niejednokrotnie podczas sesji zmieniałem i modyfikowałem oryginał, by go dopasować do indywidualnej budowy ciała, oraz aby nie powielać  tego samego wzoru .

Rozmawiała: Agnieszka Michalak

 

 

Registration disabled