Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

O muzyce zakorzenionej w sercu

robertgorgoldarlowoRozmowa z Robertem Gorgolem ,człowiek z wielką charyzmą, muzykiem ,nauczycielem i promotorem.
– Prócz pasji, którą jest dla Ciebie muzyka, czym się zajmujesz w życiu zawodowym?
– Aktualnie pracuję w Darłowskim Ośrodku Kultury im. Leopolda Tyrmanda, dzięki temu mogę robić zawodowo to, co lubię 🙂 Pracuję również w Zespole Szkół Morskich jako nauczyciel i wychowawca – tu również się nie nudzę. Podczas zajęć pozalekcyjnych prowadzę szkolny zespół „Niezbędny Balast” , który głównie gra muzykę żeglarską i szantową. Zespół brał udział w wielu projektach, konkursach, warsztatach i oczywiście bardzo często koncertuje na różnego rodzaju festynach, targach, promując tym samym szkołę.
-Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z muzyką ?
– Przygoda z muzyką zaczęła się jeszcze w rodzinnym domu, od rodziców przeszła chęć tworzenia i wspólnego muzykowania.

Były to wtedy raczej folkowe klimaty, więc można powiedzieć, że  były  to początki zespołu Zgagafari. Działo się to mniej więcej w latach 1997-1999 . Próby w domu zamieniły się w granie na ulicy , a potem na scenie.
– Wiem , że z czasem pojawiły się większe ambicje?
-Chęć grania ekipy „z podwórka” zaowocowała powstaniem w 2011 zespołu „Świadomość”. Muzyka reggae i społecznie zaangażowane teksty znalazły na szczęście swoich odbiorców, a po kilku latach pracy pojawiła się wymarzona płyta zespołu pt. „Ciak ciak”.  Było to chyba pierwsze, oficjalne wydawnictwo muzyczne w Darłowie. To był zwariowany okres, mnóstwo koncertów w całej Polsce, nieprzespane noce, długie godziny w samochodzie. Ośmioosobowy skład zespołu często był zmieniany i tak przez kilkanaście lat grania „Świadomości” przewinęło się 16 osób. 
– Oprócz „Świadomości” pojawiło się wiele innych projektów muzycznych w Twoim życiu m.in. nagranie teledysku, wydanie albumu.
– Ten zwariowany czas z biegiem lat stabilizował się, co skutkowało  mniejszym zaangażowaniem i mniejszą liczbą koncertów. To z kolei dało początek nowym projektom muzycznym. Powstały zespoły „Submission”, „Who is Who”, „Pigit” oraz „Maczku Paczke” – w którym mam przyjemność grać. Z tym ostatnim zespołem w minionym roku udało się nagrać i wydać album:  „Wy_myśleć” . Niezależnie od tego co działo się ze „Świadomością” działał zespół „Zgagafari”. Ten folkowy zespół gra i koncertuje do dzisiaj. Ma na swoim koncie oficjalnie wydaną i dostępną w sklepach płytę pt. „Układanka” oraz nagrany profesjonalnie, bardzo klimatyczny teledysk do utworu „Kołysanka”.

– Nie samą muzyką człowiek żyje. Co skłoniło Cię do powstania Stowarzyszenie Kultura Sztuka Region ?

-Oprócz muzyki było coś więcej. Działalność artystyczna zawsze związana była z chęcią pewnego rodzaju aktywności społecznej. Jak nie było gdzie grać koncertów, samemu je organizowaliśmy. Pierwsze z nich odbyły się w szkole średniej, w Warcinie, ale na dobre wszystko rozkręciło się w Darłowie. Zaczęło się od folkowych koncertów Zgagafari i organizacji Nocy Świętojańskich, które konsekwentnie od kilkunastu lat są organizowane każdego roku w Darłowie. Okazało się, że taką chęć działania ma więcej osób, dzięki temu w roku 2007 grupa przyjaciół zorganizowała się już oficjalnie pod nazwą Stowarzyszenie Kultura Sztuka Region. Pod szyldem stowarzyszenia było organizowanych wiele wydarzeń kulturalnych tj. Spotkania z Historią i Tradycją, Noc Świętojańska, cykliczne koncerty pt. „Melanże Muzyczne”, Festiwal Reggaenwalde, a nawet pierwsze edycje Pociągów do Jazzu, czy klubowej imprezy Sound Delivery.

gorgol1
– Festiwal Reggaenwalde stał się tradycją nadmorskiej miejscowości. Co roku słychać nie tylko w województwie , ale już w całej Polsce o tym wydarzeniu.
– Szczególnych wymiarów nabrała właśnie impreza pt. „Reggaenwalde”. W tym roku odbędzie się 8 edycja tego wydarzenia. Festiwal gościł na swojej scenie wiele gwiazd polskiej muzyki reggae. Grali u nas m.in. Jamal, Bob One, Bas Tajpan, Messajah, Habakuk, Junior Stress i wielu innych. W tym roku festiwal odbędzie się w podobnej formie i miejscu jak w zeszłym roku. Będzie to wydarzenie bezpłatne, w porcie w Darłówku Zachodnim. Koncerty na scenie i w namiocie, warsztaty i parada bębniarzy, to główne atrakcje festiwalu. Jak przez kilka ostatnich lat na pewno pojawi się namiot „Przystanku Bengal” z pysznym jedzeniem wegetariańskim, który cały dochód ze sprzedaży przeznaczy na misję dożywiania dzieci w Bengalu. Znanych jest już kilku artystów tegorocznej edycji: Ras Luta, Maleo Reggae Rockers, KaCeZet, Chonabibe, Bongostan i wielu innych.
Więcej o Festiwalu: https://www.facebook.com/events/1549527755344344/
Rozmawiała: Agnieszka Michalak

foto: Krzysztof Barankiewicz

Registration disabled