Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

„Warto wspierać swoje działania”

Rozmowa z Aleksandrem Bolko, radcą prawnym, Prezesem Kołobrzeskiej Izby Gospodarczej

– Proszę opowiedzieć o Państwa Izbie? Czy jest ona ważnym elementem krajobrazu gospodarczego Kołobrzegu?

– Kołobrzeska Izba Gospodarcza jest organizacją samorządu gospodarczego reprezentującą interesy gospodarcze zrzeszonych w niej podmiotów z zakresie ich działalności wytwórczej, handlowej, budowlanej lub usługowej wobec organów państwowych, samorządowych, innych instytucji i organizacji. W związku z rozwojem naszej działalności wspierającej lokalną społeczność, a w szczególności dzieci, KIG dołączył w ubiegłym roku do organizacji pożytku publicznego i dzięki zaangażowaniu swoich członków prowadzi szereg działań charytatywnych dla społeczności lokalnej Miasta Kołobrzeg i powiatu kołobrzeskiego.

– A jaka jest jej historia i specyfika działania?

– Kołobrzeska Izba Gospodarcza została założona w 1991 r. przez 53 osoby reprezentujące podmioty gospodarcze z Kołobrzegu i okolic. Plany KIG są bardzo dalekosiężne zaczynając od wsparcia lokalnych przedsiębiorców, szczególnie w okresie pandemii covid -19 poprzez organizowanie szkoleń, paneli eksperckich w ramach współpracy Izb Gospodarczych, doradztwo w kwestii korzystania ze środków unijnych przeznaczonych na rozwój firm, związane rozwojem współpracy gospodarczej z Dalekim Wschodem, szczególnie Wietnamem.

Ale wiem, że KIG to także działalność charytatywna?

-Tak jest. Aktualnie cyklicznie przeprowadzane są imprezy co charakterze charytatywnym, takie jak corocznie nagrody pieniężne dla zdolnych uczniów powiatu kołobrzeskiego, czy wspieranie młodych sportowców. Izba wspiera też Hospicjum oraz Szpital Regionalny w Kołobrzegu. Nadmienię jeszcze, że podczas balu charytatywnego w 2019 r. zebrała 24 000 zł na organizację Domu Dziecka w powiecie kołobrzeskim. Pamiętamy też o szkołach. Nagroda KIG stanowi wyróżnienie indywidualne dla uczniów, wykazujących się znaczącymi osiągnięciami w nauce z przedmiotów ścisłych, jak matematyka, fizyka, chemia, informatyka, czy astronomia. Uczniów, których zainteresowania wykraczają poza program szkolny, jednocześnie wykazujących się wrażliwością i aktywnością społeczną. Mamy nadzieję, że wspólnie z pedagogami oraz dyrektorami lokalnych szkół uda nam się zainteresować, zachęcić uczniów szkół powiatu kołobrzeskiego nauką przedmiotów ścisłych i udziałem w konkursach z nimi powiązanymi.

Jak kołobrzescy przedsiębiorcy sobie radzą w czasach epidemii koronawirusa?

-Sytuacja miasta Kołobrzeg nie jest odosobniona. Lokalni przedsiębiorcy poradzili sobie z prowadzeniem działalności na różnym poziomie. Wielu skorzystało z inicjatyw pomocy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego skierowanych właśnie do przedsiębiorców. Trudna sytuacja dotknęła wielu branż: turystyczną, hotelarską oraz usługową. KIG reprezentuje interesy gospodarcze zrzeszonych w niej podmiotów wobec organów państwowych i samorządowych, a co za tym idzie podejmuje nieustające starania mające na celu poprawę ich sytuacji.

– Czy dla przeciętnego Kowalskiego Kołobrzeg to nadal tylko uzdrowiska, sanatoria i morze?

– Myślę, że taki opis Kołobrzegu jest sporym uproszczeniem. Wydaje mi się że Kołobrzeg to znacznie więcej. Nasze miasto to prężnie rozwijające się miasto z kreatywnymi mieszkańcami. Piękne nadmorskie plaże, porty, molo, latarnia morska, mnóstwo cennych zabytków i cenne bogactwa naturalne, jak solanka i borowina to w skrócie walory Kołobrzegu. Wyliczenie kołobrzeskich atrakcji nie przychodzi łatwo. To miasto z przeszło 1000-letnią historią, które ma wiele do zaoferowania. Jedną z bardzo obiecujących inicjatyw rozpoczętych w lutym tego roku jest Strategia Smart City Kołobrzeg, dotycząca kierunków rozwoju miasta. Dąży do stworzenia w Kołobrzegu atmosfery a w przyszłości infrastruktury dla innych branż poprzez stworzenie np. Inkubatora Przedsiębiorczości, czy uczelni wyższych.

– Według Pana, być przedsiębiorcą w dzisiejszych czasach to trudny kawałek chleba?

– I tak i nie. Jedyną pewną rzeczą w dzisiejszym świecie to zmiana. Wydaje mi się, że jest to czas sprzyjający przedsiębiorcom kreatywnym, myślącym nieszablonowo. Dzisiejsze czasy zmuszają nas do myślenia wielotorowego i bycia elastycznym. Myślę tu na przykład o przechodzeniu pracowników na pracę zdalną, dostosowywaniu miejsca pracy do zmieniających się wymagań sanitarno-epidemiologicznych, w miejsce sprzedaży bezpośredniej wprowadzenie sprzedaży internetowej.

– Jakie według Pana mogą być prognozy jesienno-zimowe dla biznesu?

– Trudno w dzisiejszej sytuacji wyrokować jak minie nam sezon jesienno – zimowy. Sytuacja z wiosny nakreśliła prawdopodobny scenariusz, niemniej jestem optymistą. Eksperci wyciągają jeden główny wniosek po danych o stanie gospodarki za II kwartał, że kolejnego powszechnego lockdown-u nie będzie. Bardziej prawdopodobne są więc doraźne działania lokalne.

– Czy warto dziś się zrzeszać w instytucjach takich jak KIG?

-,,Nikt nie jest samotną wyspą…” (Thomas Merton) wielokrotnie powtarzana mądrość w odniesieniu do świata duchowego znajduje swoje odzwierciedlenie także w świecie materialnym, biznesowym. Trudno działać w pojedynkę, zawsze warto wspierać swoje działania i właśnie dlatego widzę wiele plusów przynależności do takiej organizacji jak Kołobrzeska Izba Gospodarcza.

Rozmawiał: Tomasz Wojciechowski

Więcej o Izbie: www.kig.kolobrzeg.pl

Registration disabled